Słowo Redemptor

Najświętszego Serca Pana Jezusa – uroczystość

 

 

 

 

 

 

 

 

CZYTANIA

 

 

 

Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.

 

 

Uroczystość Najświętszego Serca Jezusa to dzień, w którym w sposób szczególny chcemy się wpatrywać w wyjątkowe serce – Serce naszego Zbawiciela. Każdy z nas doskonale wie, że serce to znak miłości. Jednak Serce Jezusa to symbol bezgranicznej, bezwarunkowej miłości do każdego człowieka; miłości, która zaprowadziła Go na drogę krzyżową; miłości, która zaprowadziła Go na drzewo krzyża; miłości, która chce w ten sposób jednego – naszego zbawienia.

 

Aby tej miłości doświadczyć, trzeba otworzyć się na tę miłość, potrzeba nam stać się prostymi sercem. Mówi Jezus do nas w Ewangelii:

Wysławiam Cię Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.
 

 

Tymczasem dzisiaj człowiek często szuka czegoś innego.

 

W życiu codziennym szukamy raczej, jak być mocnym, silnym i pewnym siebie. Stawiamy na tych, którzy nie poddają się i potrafią walczyć o swoje. Dążymy wciąż do tego, aby być człowiekiem sukcesu i to za wszelką cenę. Cichych i pokornych uważamy za nieporadnych życiowo. Stworzyliśmy sobie bezkrytycznie model współczesnego idola – człowieka sukcesu. Liczy się to, co osiągnę, i to, jaką pozycję posiadam.

 

 

Dzisiejsza liturgia słowa bardzo jasno nam podpowiada, że nie tędy droga. Idąc taką drogą, może osiągniemy sukces w rozumieniu czysto ludzkim, ale w głębi naszego serca pozostanie pustka, bo nie odnajdziemy prawdziwego sensu naszego życia. A sensem naszego życia jest miłość, a więc poznanie Boga i życie z Nim. Mówi nam dzisiaj św. Jan:

Miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością.

 

 

Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa to doskonały moment, aby sobie jeszcze raz uzmysłowić, jaki jest sens naszego życia i co wybierać, aby spotkać tę Miłość; aby zmienić swoje postępowanie i wejść na właściwą ścieżkę życia. W dniu 10 czerwca 1675 r. Pan Jezus w swoim objawieniu powiedział do św. Małgorzaty Alacoque:

Oto Serce, które tak bardzo umiłowało ludzi, że nie szczędziło niczego aż do zupełnego wyniszczenia się dla okazania im miłości, a w zamian za to doznaje od większości ludzi tylko gorzkiej niewdzięczności, wzgardy, nieuszanowania, lekceważenia, oziębłości i świętokradztw, jakie oddają mu w tym Sakramencie Miłości. Lecz najbardziej boli Mnie to, że w podobny sposób obchodzą się ze Mną serca służbie mojej szczególnie poświęcone. Dlatego żądam, aby pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała był odtąd poświęcony jako osobne święto ku czci mojego Serca i na wynagrodzenie Mi przez Komunię i inne praktyki pobożne zniewag, jakich doznaję. W zamian za to obiecuję ci, że Serce moje wyleje hojne łaski na tych wszystkich, którzy w ten sposób oddadzą Mu cześć lub przyczynią się do jej rozszerzenia.

 

 

Pomimo naszych grzechów, naszych odejść, braku miłości, Bóg nigdy z nas nie rezygnuje i gorąco pragnie, abyśmy przemieniali swoje życie, zanurzając się w Jego sercu, Jego miłości. Chciejmy w tę dzisiejszą uroczystość na nowo postanowić sobie, że chcemy w naszym życiu dobra, chcemy w naszym życiu gorącej troski o szacunek do naszych bliźnich, chcemy miłości, by spotkać na nowo Boga, naszą Miłość.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  Drukuj...

Duszpasterz Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech – Monachium

o. Rafał Nowak CSsR

Powrót do strony głównej

Czytelnia

Polecamy