Słowo Redemptor

Środa drugiego tygodnia Wielkiego Postu

Święto św. Kazimierza, królewicza

 

 

 

Środa, 4 marca 2026 roku, II tydzień Wielkiego Postu, Rok A, II

 

 

 

CZYTANIA

 

 

 

 

Dzisiejsza Ewangelia odsłania przed nami jedno z najpiękniejszych, a zarazem najbardziej wymagających zaproszeń, jakie Jezus kieruje do człowieka: „Trwajcie w miłości mojej”. Nie mówi: spróbujcie, kiedy będzie łatwo. Nie mówi: trwajcie, gdy wszystko się układa. Mówi jasno: trwajcie, bo tylko w tej miłości człowiek odnajduje sens, prawdę i radość życia. A zaraz potem Jezus dodaje słowa, które brzmią niemal niewiarygodnie: „Już was nie nazywam sługami… nazwałem was przyjaciółmi”. Bóg, Stwórca nieba i ziemi, pragnie przyjaźni z człowiekiem.

 

Właśnie w świetle tej Ewangelii Kościół stawia dziś przed nami postać świętego Kazimierza, młodego człowieka, królewicza, który żył w świecie dalekim od ideałów, a jednak potrafił zachować czyste serce i wierność Bogu. Świat królewskich dworów jego czasów – pełen polityki, ambicji i walki o wpływy – nie sprzyjał świętości, lecz raczej wystawiał sumienie na próbę.

Aby lepiej zrozumieć realia, w jakich dojrzewała jego świętość, warto przypomnieć, sobie serial „Korona Królów”. Ukazuje on dzieje naszych władców: od Władysława Łokieteka, przez Kazimierza Wielkiego, Władysława Jagiełło, aż po Kazimierza IV Jagiellończyk, ojca naszego świętego. Ten serial nie idealizuje historii. Pokazuje dwory pełne intryg, walki o władzę, zdrad, pychy, ludzkich słabości.

I właśnie w takiej rzeczywistości wzrastał święty Kazimierz. Nie był wychowany w ciszy pustelni. Dorastał pośród przepychu, kalkulacji, presji i oczekiwań. Miał przed sobą realną perspektywę władzy i wielkiej kariery. A jednak w samym sercu tego świata dokonał wyboru, który dziś nazywamy świętością. Nie stał się świętym od razu – dojrzewał do tego wyboru w zmaganiu z sobą, ucząc się rezygnować z tego, co łatwe, na rzecz tego, co prawdziwe.

Święty Kazimierz uwierzył, że słowa Jezusa nie są teorią, ale drogą życia. Zrozumiał, że miłość Boga nie jest tylko uczuciem, lecz także decyzją. Że przyjaźń z Chrystusem kosztuje – czasem rezygnację, czasem samotność, czasem niezrozumienie. Nie budował swojego szczęścia na dworskich układach. Budował je na modlitwie, na Eucharystii, na wrażliwości na biednych i cierpiących. Jego serce nie było przywiązane do bogactwa, choć żył w jego nadmiarze.

 

I tu dochodzimy do pytania, które Ewangelia i dzisiejsze święto stawiają każdemu z nas: czego święty Kazimierz może nauczyć ludzi XXI wieku – młodych, którzy nie mieszkają w zamkach, lecz w blokach, domach i apartamentach; ludzi, którzy mają przed sobą studia, pieniądze, karierę i świat stojący otworem?

Święty Kazimierz uczy nas, że można żyć w świecie pełnym pokus i nie sprzedać swojej duszy. Że można mieć ambicje, a jednocześnie czyste sumienie. Uczy, że prawdziwa wolność nie polega na robieniu wszystkiego, co wolno, ale na wybieraniu tego, co prowadzi do życia. Pokazuje młodym, że wartość człowieka nie mierzy się sławą i władzą, lecz tym, czy potrafi kochać wiernie, odpowiedzialnie i do końca.

 

Jezus dziś mówi: „Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem”. Święty Kazimierz w to uwierzył. Pozwolił, by Bóg go poprowadził, nawet jeśli ta droga nie była drogą ludzkiego sukcesu. Jego życie było krótkie, ale owocne. Owocne, bo zakorzenione w Chrystusie. Owocne, bo przeżyte w prawdzie. Jego życie, choć krótkie i przeżyte tak dawno temu, pokazuje, że świętość nie jest ucieczką od świata. Świętość jest odwagą życia Ewangelią tu i teraz – w rodzinie, w pracy, w relacjach, w decyzjach podejmowanych każdego dnia. Święty Kazimierz przypomina nam, że przyjaźń z Jezusem nie odbiera radości, ale czyni ją pełną. Nie odbiera wolności, ale ją oczyszcza. Nie oddala od ludzi, ale uczy prawdziwej miłości.

 

Zapamiętajmy jedno zdanie:
Świętość nie polega na tym, że świat przestaje kusić, lecz na tym, że serce wybiera Chrystusa.

 

Prośmy dziś przez wstawiennictwo świętego Kazimierza, abyśmy w świecie pełnym hałasu, pośpiechu i fałszywych obietnic potrafili trwać w miłości Chrystusa. Abyśmy nie bali się wymagań Ewangelii. Aby nasze życie przynosiło owoc, który przetrwa – owoc wiary, nadziei i miłości. Amen.

 

 

 

 

Kazania-homilie: Środa drugiego tygodnia Wielkiego Postu

o. Marcin Zubik CSsR  (07 marca 2012 roku, Rok B, II)

o. Ludwik Łabuda CSsR  (27 lutego 2013 roku, Rok C, I)

o. Dariusz Paszyński CSsR  (19 marca 2014 roku, Rok A, II uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny)

o. Andrzej Kowalski CSsR  (04 marca 2015 roku, Rok B, I świeto św. Kazimierza, krolewicza)

o. Piotr Andrukiewicz CSsR  (24 luty 2016 roku, Rok C, II)

o. Ryszard Bożek CSsR  (15 marca 2017 roku, Rok A, I)

o. Andrzej Kiełbasa CSsR  (28 lutego 2018 roku, Rok B, II)

o. Marian Krakowski CSsR  (20 marca 2019 roku, Rok C, I)

o. Łukasz Baran CSsR  (11 marca 2020 roku, Rok A, II)

o. Paweł Drobot CSsR  (03 marca 2021 roku, Rok B, I)

o. Edmund Kowalski CSsR  (16 marca 2022 roku, Rok C, II)

o. Waldemar Sojka CSsR  (08 marca 2023 roku, Rok A, I)

o. Wojciech Wilgowicz CSsR  (28 lutego 2024 roklu, Rok B, II)

o. Łukasz Baran CSsR  (19 marca 2025 roku, Rok C, I – uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny)

o. Łukasz Baran CSsR  (04 marca 2026 roku, Rok A, II świeto św. Kazimierza, krolewicza)

 

 

 

 

 

 

Drukuj... 

Misjonarz Prowincji Warszawskiej Redemptorystów, Parafia Matki Bożej Królowej Polski
(Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy) – Elbląg

o. Łukasz Baran CSsR

Powrót do strony głównej

Czytelnia

Polecamy