Słowo Redemptor

Wielki Piątek Męki Pańskiej

Dzisiaj będziemy adorowali krzyż, podejdziemy, żeby Go ucałować. To zaproszenie skierowane do mnie, bym z Chrystusem się zjednoczył, by adoracja Krzyża była wyrazem mojej miłości.

Dzisiejsza Ewangelia mocno podkreśla godność Chrystusa. Nie obawia się On objawić swojej tożsamości. W Ogrodzie Oliwnym, pyta tych, którzy przyszli Go aresztować: „Kogo szukacie?” Gdy odpowiadają Mu: „Jezusa z Nazaretu”. Wtedy mówi do nich: „Ja jestem!” Podkreślona mocno świadomość Jezusa, to kim jest. I ukazany jest w tym fragmencie Ewangelii wyraźny kontrast z Piotrem. Piotr zapytany przez służącą, osobę w posiadłości arcykapłana niewiele znaczącą, wypiera się własnej tożsamości ucznia: „Nie jestem!” Chrystus przedstawiony jest jako Ten, który gotów jest oddać życie za zbawienie ludzi. Kto idzie konsekwentnie drogą wyznaczoną przez Ojca. Piotr dopóki Jezus jest obecny czuje się mocny. Nie boi się ruszyć na przeciwników z mieczem. Jednak, gdy Pan znika z jego oczu zaczyna się gubić. Wyrazem tego pogubienia się jest jego trzykrotne zaparcie się Jezusa. Możemy tutaj postawić pytanie o moją postawę ucznia, jakim jestem świadkiem Chrystusa? W jakich okolicznościach gotów jestem przy nim trwać, a w jakich, nie?

Opis męki Pańskiej wg św. Jana w odróżnieniu od opisu synoptyków ukazuje to wydarzenie niejako z pewnej perspektywy, jakby z daleka, i jest już objawieniem chwały Jezusa. Pozwala nam dobrze zrozumieć sens cierpienia Chrystusa przypowieść o ziarnie: „Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeśli obumrze, przynosi plon obfity” (J 12,24).

Dobrą ilustracją dzisiejszej Ewangelii jest ikona Ukrzyżowania. Wschodnia ikonografia przedstawia Chrystusa na krzyżu jako zwycięzcę. Ukrzyżowany nie ma korony cierniowej, jest ubrany w tzw. colobium, płaszcz cesarski bez rękawów, ma oczy otwarte na znak boskiego majestatu. To Kyrios, istota Boskiej mocy. Często krzyż postawiony jest na ciemnej grocie. Chrystus przyszedł, aby przezwyciężyć moce zła, szatana, których symbolem jest owa grota. W grocie znajduje się czaszka, symbolizująca czaszkę Adama. Krew Chrystusa drugiego Adama, spłynęła na czaszkę pierwszego Adama. W Liturgii Wielkiego Piątku Kościół Wschodni śpiewa: „Adam został ochrzczony krwią Chrystusa”. W skrajnym ogołoceniu Chrystusa leżał Jego triumf nad złem. O tym pisze św. Paweł do Filipian: „On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych” (Flp 2,6-10).

Gdy tylko film „Pasja” w reż. Mela Gibsona wszedł do kin z grupą studentów wybraliśmy się, by go obejrzeć. Po projekcji filmu studenci pytali jakie są moje wrażenia. Film zrobił na mnie wrażenie, zwłaszcza scenami męki. Ale jako ksiądz, teolog, zauważyłem niespójność z Ewangelią, miałem jeszcze kilka innych uwag. W sumie film oglądnąłem technicznie. W pewnym momencie naszej rozmowy o filmie jedna dziewczyna powiedziała: „Wiecie, a ja w pewnym momencie chciałam uklęknąć w kinie i podziękować Jezusowi za Jego miłość do mnie!” Te słowa zrobiły na mnie ogromne wrażenie.

Wieki Piątek jest zaproszeniem do kontemplowania Ukrzyżowanego Chrystusa. Odkrycia na nowo tożsamości ucznia, drogi, którą mam iść. Uczeń ma naśladować Mistrza. Nie ma drogi do Zmartwychwstania, bez Wielkiego Piątku: kto chce iść za Mną… Nie ma drogi na skróty.

O. Krzysztof Szczygło CSsR

Powrót do strony głównej

Czytelnia

Polecamy