Słowo Redemptor

Uroczystość Trójcy Przenajświętszej – Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego

 

 

 

Niedziela, 19 czerwca 2011 roku, XII tydzień zwykły, Rok A, II

 

 

 

 

 

Dziś także i my próbujemy przybliżyć się do tej tajemnicy. Chcemy w ten sposób poszukiwać prawdziwego życia w dzisiejszym świecie, niejako opuszczonym, pozbawionym tęsknoty za Bogiem. Serce człowieka tak naprawdę otwarte jest na każdy gest dobroci i miłości, jeśli tylko otwarte jest także na Boga. Tajemnica Trójcy Świętej, którą dziś przeżywamy, wprowadza nas na nowo również w pytania o tajemnicę mojego i twojego życia. Wprowadza w tajemnicę ludzkiego powołania, ludzkiej pracy i wszelkich pragnień, które nam codziennie towarzyszą. Jak zrozumieć wszystkie nasze myśli i postępowanie bez otwarcia się na tajemnicę Boga? Wprawdzie pozostanie ona zawsze nie do końca odkryta, ale nadaje naszemu codziennemu życiu smak przygody zrozumienia tego, kim naprawdę jesteśmy, jak mamy żyć, aby być szczęśliwymi, jak żyć bez lęków i obaw.

 

 

Tajemnica Trójcy Świętej. Człowiek Starego Przymierza nie wie jeszcze tak naprawdę nic o wewnętrznej tajemnicy Boga, o tym, że Bóg jest Trójcą. Obserwuje jednak i dostrzega, że Bóg jest w stosunku do niego „miłosierny i litościwy, cierpliwy, bogaty w łaskę i wierność”. Jak przekonuje nas Mojżesz, możemy błagać Boga o łaskę, o to, by był pośród ludu i obdarzał człowieka przebaczeniem win i grzechów. Mojżesz z przedziwną intuicją i głębokim zaufaniem przyjmuje Boga do swego życia i prosi, by pozostał pośród ludu, by wskazywał mu drogi właściwego postępowania i wreszcie, by zechciał uczynić z ludu swoje trwałe dziedzictwo. Człowiek od samego początku czuje potrzebę oddawania życia Bogu, który darzy go życzliwością i miłością. Bóg bogaty w łaskę i wierność jest jakby pierwszym doświadczeniem słabego człowieka i w ten sposób objawia swoją tajemnicę. Tajemnicę, którą człowiek chce zrozumieć i posiąść. Tajemnica Boga pełnego miłosierdzia i przebaczenia wyraża odwieczną tęsknotę człowieka za miłością.

 

Ten bogaty w miłosierdzie i pełen łaski Bóg rodzi w człowieku radość i potrzebę wzrastania, doskonalenia się, zdobywania życia i szczęścia. Przepiękne słowa świętego Pawła Apostoła z Drugiego Listu do Koryntian, będące na pozór tylko ludzkim pozdrowieniem, ukazują jednak w swej głębi, kim jest sam Bóg: „Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi!” (2 Kor 13, 13).

 

Życie Boga stało się poprzez życie Jezusa Chrystusa prawdziwie poznawalne dla świata, dla każdego z nas. Jezus jest pełen łaski, On swym życiem – cierpieniem, śmiercią i zmartwychwstaniem – objawia miłość Boga Ojca. Ta miłość Ojca obejmuje w Jezusie Chrystusie cały świat, każdego z nas, każdego człowieka tęskniącego za miłością. Jezus swym życiem pokazał, kim jest Ojciec. Ojciec jest miłością. Miłością Syna, a swoim Synu – świata i każdego człowieka. Jeśli ciągle jest w nas jeszcze niezrozumienie tej miłości, to tylko dlatego, że nie ma w nas pragnienia poznania prawdy o nas samych. Pragnieniem poznania tej prawdy jest Duch Święty, Duch Prawdy. On jest więzią miłości Ojca i Syna. On tworzy jedność i siłę tej miłości, to przez Niego zostajemy wprowadzeni w „głębokości Boga samego” (1 Kor 2, 10).

 

Wszelkie nasze wyobrażenia o tym, jak wielka jest Boża miłość, pewnie i tak zawsze będą ubogie i niepełne. Tajemnica Boga pozostaje otwartą. Jezus Chrystus, który „do końca umiłował”, ujawnia całą miłość Ojca. Za umiłowany świat Ojciec wydał swego „umiłowanego Syna”, wtrącając Go w mrok opuszczenia i cierpienia śmierci krzyżowej. W ofierze Syna zawiera się jednocześnie Jego najwyższa chwała. W tej ofierze miłość Ojca i Syna okazuje się być jedno – w Duchu Świętym. Ta miłość jest zarazem Prawdą.

 

 

W Uroczystość Trójcy Świętej prawda o Bogu zaprasza nas, byśmy zawierzyli Bożej miłości, byśmy odważyli się żyć Bożym życiem. Odwaga życia z Bogiem jest wyzwaniem dla dzisiejszego świata, zagubionego w lęku przed prawdziwą miłością, wymagającą ofiary i poświęcenia dla drugiego człowieka. W miłości do drugiego człowieka rozbłyska pierwsze światło zrozumienia tajemnicy samego Boga, który tak „umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3, 16).

 

 

 

 

 

 

 

 

Prodziekan Katedry Historii Filozofii Nowożytnej i Współczesnej
(Uniwersytet Papieski Jana Pawła II – Wydział Filozofii) – Kraków

o. Marek Urban CSsR

Powrót do strony głównej

Czytelnia

Polecamy