Słowo Redemptor

Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy

 

 

 

Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy
– Święto w Zgromadzeniu Najświętszego Odkupiciela
(Redemptoryści)

 

 

 

CZYTANIA

 

Pierwsze czytanie:  Iz 7,10-14,

Drugie czytanie:     Ap 12,1.3-6a.10ab,

Ewangelia:             J 19,25-27.

 

 

 

Przeżywamy dzisiaj ważny dzień dla Redemptorystów – Uroczystość Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Przepełnia nas wielka radość, że Jej ikona towarzyszy nam od stu pięćdziesięciu lat. W postawie pełniej dziękczynienia za ten wielki dar pragniemy podjąć refleksję nad Jej wizerunkiem. Uczyńmy to w świetle liturgii słowa Bożego, które Kościół daje nam dzisiaj. Ewangelia opisuje wydarzenie, które nazwane jest „Testamentem z krzyża”. Aby zrozumieć, jak ważne jest to „wydarzenie”, przyjrzyjmy się mu dokładniej.

 

Przenieśmy się na chwilę do ostatnich godzin z życia Jezusa. Po skończonej wieczerzy wyszedł On ze swoimi uczniami – jak to miał w zwyczaju – za potok Cedron, aby się modlić. Kiedy wszedł do znajdującego się tam ogrodu, bardzo szybko pojawił się Judasz wraz z oddziałem żołnierzy. Kolejne wydarzenia działy się bardzo szybko. Jezus został zdradzony, pojmany i zaprowadzony do najwyższego kapłana na przesłuchanie. Jeden z jego uczniów, choć podążał za Nim, zaparł się Go. Po sądzie u Piłata ubiczowano Jezusa i włożono Mu na głowę cierniową koronę. Jego własny naród Go odrzucił. Skazano Go na śmierć. Nałożono na Jego ramiona krzyż, który dźwigał na wzgórze Golgoty. Odarto Go z szat, przybito do krzyża i wraz nim umieszczono między dwoma złoczyńcami.

Kto z nas po tak wielu upokorzeniach, po tak wielu doznanych cierpieniach umiałby jeszcze myśleć o innych? Spójrzmy na Jezusa. On jest wzorem umiłowania do końca. Umiłowawszy swoich na świecie do końca ich umiłował (por. J 13, 1). Ostatnie, czego dokonał przed śmiercią, to zadbanie o swego umiłowanego ucznia. Przekazał go swojej Matce jako syna – Niewiasto oto syn Twój, a uczniowi przekazał swoją Matkę jako jego Matkę – Oto Matka twoja.

W dzisiejszej prefacji usłyszymy słowa:

«Maryja», przyjmując pod krzyżem testament Bożej miłości, wzięła za swoje dzieci wszystkich ludzi, którzy przez śmierć Chrystusa narodzili się do życia wiecznego.

Jezus, przekazując Matce umiłowanego ucznia, przekazał Jej wszystkich swoich uczniów.

 

Po śmierci Jezusa Jego uczniowie rozproszyli się. Wszystko to, w co wierzyli, rozpadło się. Nadeszły dla nich chwile zwątpienia we wszystko, chwile niemocy, obawy przed tym, co przyniesie kolejny dzień. Być może mieli poczucie największej życiowej porażki. Pozornie samotni, a jednak już wtedy Bóg dał im Kogoś, w Kim mogli szukać oparcia, zrozumienia i pocieszenia. Chociaż jeszcze tego nie rozumieli, mieli Matkę.

 

Mając w pamięci ten biblijny obraz ukazany nam w dzisiejszej Ewangelii, spójrzmy teraz na ikonę Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Jest ona dla nas podpowiedzią, jak wypełniać „Testament z krzyża” w naszym życiu.

Jezus na ikonie został ukazany jako dziecko, jako dwunastoletni chłopiec, który stoi na progu dorosłości. Ten szczegół ma nam pokazać, że niezależnie od tego, ile mamy lat, wobec Maryi jesteśmy Jej dziećmi.

Jezus wpatruje się w krzyż, który ukazuje mu znajdujący się w prawym górnym rogu ikony archanioł Gabriel. Po drugiej stronie widzimy również archanioła Michała, który trzyma włócznię i gąbkę z octem. Jest to odniesienie do największej próby, jaką przeszedł Jezus – męki i śmierci na krzyżu.

Zwróćmy uwagę na zachowanie Jezusa wobec bólu i cierpień, które pojawiły się w Jego życiu. Wtula się On w ramiona Matki, a obiema rękoma chwyta za Jej dłoń. Chce nam pokazać, że niezależnie od tego, w jak trudnej sytuacji się znajdujemy, jakie mamy kłopoty, jakie problemy przeżywamy, mamy kogoś, do kogo możemy się przytulić i poprosić o pomoc. Chociaż może tak jak uczniowie po śmierci Jezusa nie uświadamiamy sobie tego, mamy Matkę – Najświętszą Pannę Maryję, która jest gotowa nieustannie nam pomagać (Matka Boża Nieustającej Pomocy).

 

Maryja przedstawia swojemu Synowi wszystkie nasze radości, smutki i żale, z którymi do Niej przychodzimy. Wyprasza u Niego łaski, których potrzebujemy.

Co więcej, nie skupia naszej uwagi na sobie, ale prowadzi nas do Jezusa. Na ikonie widzimy, że swoją prawą dłonią wskazuje na Niego. Chce nam pokazać, że On jest najważniejszy, że Jezus Chrystus jest dla nas Drogą i Prawdą, i Życiem (por. J 14, 6).

 

Przyjdź do Niej, powierz Jej swoje sprawy. Nie bój się, nie zwlekaj. Ona każdego dnia pragnie wiernie wypełniać to, co powierzył jej Jezus: Oto syn Twój! Oto dzieci Twoje!

 

 

 

 

 

 

Homilia napisana pod kierunkiem o. lic. Grzegorza Jaroszewskiego CSsR w ramach ćwiczeń homiletycznych
w WSD Redemptorystów w Tuchowie w 2015/2016 roku.

 

 

 

 

 

Brat Kleryk Krzysztof Wąsiewicz CSsR – Student IV roku WSD Redemptorystów w Tuchowie

 

 

Brat Kleryk Krzysztof Wąsiewicz CSsR

Powrót do strony głównej

Czytelnia

Polecamy