Słowo Redemptor

Nauka IX – Lipinki – Piękna Madonna z Dzieciątkiem...

 

 

 

Lipinki – Piękna Madonna z Dzieciątkiem...

Sanktuarium Matki Bożej Wniebowziętej w Lipinkach

 

 

 

Historia Lipinek i okolicy jest tragiczna. Wiele razy palona i niszczona przez wojska króla węgierskiego Macieja Korwina, Tatarów, Turków, Wołochów i przez oddziały księcia Siedmiogrodzkiego Jerzego II Rakoczego, Nie oszczędziła ich też zaraza. Zawsze jednak dźwigały się z pogorzelisk.

 

Największym skarbem kościoła parafialnego w Lipinkach jest od 1540 r. łaskami słynąca drewniana figura Matki Bożej z Dzieciątkiem, czczona w tajemnicy Jej Wniebowzięcia.

 

 

Figura Matki Bożej z Dzieciątkiem

 

Figura jest wykonana z drzewa lipowego. Ma 121 cm. wysokości, przedstawia Maryję jako Królową Wniebowziętą. Maryja w prawej ręce trzyma Dzieciątko w lewej zaś berło. Ubrana jest w złotą suknię, spod której wystają wąskie pantofelki, oraz płaszcz. Głowę ma nakrytą staropolską przepaską. Oczy Jej patrzą w dal, usta są lekko uśmiechnięte.

Przedstawiona w figurze Maryja ma wygląd na około 17 lat. Trzymane przez nią Dziecię jest uderzająco małe, ale jego twarzyczka, przypomina człowieka dorosłego. Dzieciątko obiema rączkami trzyma jabłko królewskie.

 

Nie znamy czasu powstania figurki ani jej twórcy. Jest rzeczą bardzo prawdopodobną, że była przeznaczona do kościoła w Bieczu. Biecz z kolei przekazał ją parafii Męcina Wielka. Pod koniec XV w. wskutek zarazy i wojen ludność w Męcinie wymarła, parafia przestała istnieć. Na początku XVI w. do Męciny sprowadzono prawosławnych Wołochów, powstała parafia prawosławna. Wtedy figurę przeniesiono do Lipinek, gdzie do dziś odbiera publiczną cześć.

 

W 1624 r. starosta biecki Jan Wielopolski wybudował dla Matki Bożej murowany kościół p.w. Wniebowzięcia NMP, czyli był kult. O kulcie Madonny w Lipinkach świadczyło też przyozdobienie figury srebrnymi sukienkami, wysadzanymi drogimi kamieniami, nałożenie na skronie Madonny  i Dzieciątka koron, włożenie w jej rękę berła oraz liczne wota dziękczynna za łaski.

 

Ciosem dla rozwoju sanktuarium w Lipinkach było zyskujące na znaczeniu oddalone o 6 km od Lipiniek Sanktuarium Pana Jezusa Ukrzyżowanego w Kobylance, a także rozbiory. Cesarz Józef II zakazał wszelkiej działalności w sanktuariach galicyjskich, zwłaszcza w maryjnych, zakazał pielgrzymek, wielkich odpustów Kobylankę ustanowił głównym sanktuarium Galicji, i tam mieli wszyscy pielgrzymować.

 

Ponadto, skonfiskował wszelkie precjoza i naczynia liturgiczne, jakie znajdowały się przy figurze. W Lipinkach kult upadł.

 

Kiedy w 1887 r. w kościele zrobiono nową, barokową nastawę wielkiego ołtarza uznano, że gotycka figura nie odpowiada barokowemu wystrojowi i usunięto ją. Jakiś czas znajdowała się nawet na strychu kościelnym, Zdecydowanie temu sprzeciwili się wierni, więc figurę wniesiono na nowo do kościoła i umieszczono w bocznym ołtarz, gdzie ludzie otaczali ją wielką czcią.

 

Przed II wojną światową kult figury Matki Bożej Wniebowziętej w Lipinkach odrodził się w parafii i okolicy, w okresie Polski – Ludowej jeszcze się nasilił. W związku z rozwojem kultu Pięknej Madonny z Dzieciątkiem w Lipinkach, biskup tarnowski Jan Stępa w 1954 r. powziął myśl o jej koronacji. Nakazał przygotować odpowiednią dokumentację historyczną, ale śmierć mu w tym przeszkodziła.

 

Myśl ks. bpa Stepy podtrzymał jego następca bp Jerzy Ablewicz. Jego starania zostały pomyślnie uwieńczone dekretem Kapituły Bazyliki św. Piotra w Rzymie z dnia 13 maja 1969 r. zezwalającym na koronację.

 

Niestety, 18 stycznia 1972 r. powstał w kościele pożar, który strawił wnętrze świątyni wraz z figurą. Akcja ratunkowa była prowadzona nieudolnie, a do tego trzymano się irracjonalnej zasady: nie otwierać kościoła, nie wpuszczać powietrza, pożar sam zgaśnie. Pożar przerzucił się jednak na strych i objął cały kościół. Uratowano jednak zwęglone szczątki zabytkowej figury. Figura nasycona w trakcie konserwacji w 1941 r. ochronnymi żywicami, nie tyle się spaliła co stopiła, zatracając swe kształty.

 

Jeszcze w tym samym roku rzeźbiarz Mieczysław Stobierski figurę rekonstruował. Opisane wypadki opóźniły koronację. Dopiero 17 sierpnia 1980 r. bp Ablewicz nałożył korony na skronie Dzieciątka i Maryi. W uroczystościach koronacyjnych uczestniczyło 23 biskupów, 800 kapłanów, kleryków i Sióstr zakonnych oraz ponad 100 tysięcy wiernych.

To był wielki dzień w historii kultu łaskami słynącej figury Pięknej Madonny z Dzieciątkiem.

 

Obecną specyfiką kultu w Lipinkach jest modlitwa w intencji trzeźwości narodu i w intencji rolników. Główne uroczystości są związane ze świętem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Rozpoczynają się 14 sierpnia wieczorem, centralna Uroczystość 15 sierpnia i w dni następne do 17 sierpnia.

 

W Lipinkach działa od 2007 r. Ośrodek Profilaktyczno – Wychowawczy dla młodzieży borykającej się z różnymi trudnościami typowymi dla młodego wieku.

 

W 1980 r. Lipinki zasłynęły również z tego, że pierwsze w diecezji tarnowskiej rozpoczęły akcję powrotu krzyży do szkół. Krzyże usunęli komuniści. Po latach 30 warto tę akcję przypomnieć.

 

Pamiętamy, że sierpień 1980 r. był miesiącem robotniczych strajków. Strajki te miały znaczenie nie tylko polityczne i społeczne ale i religijne. Prawie we wszystkich zakładach, które przystąpiła do strajku, na bramach wieszano obraz Matki Bożej Częstochowskiej lub papieża Jana Pawła II.  W halach fabrycznych zaczęto wieszać krzyże, do kopalń wnoszono figury lub obrazy św. Barbary...

 

Za przykładem robotników poszły dzieci szkolne, rozpoczęły akcję wieszania krzyży w salach lekcyjnych. Akcję popierali rodzice. Rodzice kupowali krzyże, ksiądz poświęcał, dzieci wieszały w klasie. Gdy nauczyciele protestowali lub krzyże powieszone zdejmowali, dzieci rozpoczynały strajk. Przychodziły do szkoły, ale nie wchodziły do klas, tylko w świetlicy stawiały krzyżyk, śpiewały pieśni religijne. W niektórych miejscowościach taki strajk trwał trzy a nawet więcej dni.

 

W diecezji tarnowskiej akcja ta rozpoczęła się w Lipinkach. Rodzice chcieli czymś upamiętnić koronację łaskami słynącej figury. Powiedzieli – najlepszą pamiątką będzie powieszenie krzyży w klasach szkolnych. Do Kuratorium wysłali oficjalne pismo w tej sprawie. Pod pismem były podpisy rodziców. Podpisy te wypełniły 16 stron... Mimo oporu dyrekcji akcja się powiodła... Lipinki dały dobry przykład, za nimi poszły inne miejscowości....

 

 

Tak było przed 30 laty. Proszę zauważyć – po 30 latach znów w Polsce głośna były sprawa krzyża z Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie... Matka Boża i Krzyż są ze sobą nierozerwalne i mocno wrośnięte w Polską historię.
 

 

 

 

 

 

 

Kazanie wygłoszone w Sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej (obecnie Bazylika Mniejsza) na Nowennie Nieustannej
do Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tuchowie.

 

 

 

 

 

o. Kazimierz Plebanek CSsR – Wieloletni Misjonarz i Duszpasterz, obecnie emeryt – Tuchów

 

 

 

Powrót do stronySanktuaria Maryjne...

 

 

 

o. Kazimierz Plebanek CSsR

Powrót do strony głównej

Czytelnia

Polecamy