Środa, 6 maja 2026 roku, V tydzień wielkanocny, Rok A, II
W roku liturgicznym wspominamy rozmaitych świętych, którzy naznaczyli swoje życie wiernością Chrystusowi. Dziś liturgia przywołuje dwóch uczniów Jezusa – Apostołów Filipa i Jakuba. Każdy miał swoją historię życia i swój moment spotkania z Jezusem oraz odpowiedzi na Jego powołanie. Obaj mieli też jednakowy finał, czyli śmierć męczeńską z powodu wiary w Zmartwychwstałego. Zanim jednak do tego doszło, nastąpiło swoiste upomnienie, które dziś usłyszeliśmy: Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? (J 14,9)
Czy podobnego zdania – wyrzutu – nie mógłby wypowiedzieć Jezus pod adresem niejednego i niejednej z nas?
Tyle lat minęło od twojego spotkania z Jezusem w sakramencie chrztu.
Tyle czasu od chwili, gdy przyjąłeś Go po raz pierwszy w Komunii św.
Tyle razy spotykałeś Go, klękając u kratek konfesjonału.
To prawda, że za każdym razem musieliśmy inaczej rozpoznawać Jezusa: raz jako wszczepiającego nas we wspólnotę Ludu Bożego (co prawda sami najczęściej nie mieliśmy tej świadomości, ale rodzice mieli), innym razem jako pokarm na drodze do nieba czy wreszcie jako Miłość przebaczającą.
(Taka mała dygresja – można przywołać wszystko, co dziać się będzie albo już dzieje w parafiach przy okazji uroczystości pierwszych Komunii św. Tworzy się bowiem piękne opakowanie, ale brakuje treści, brakuje rozpoznania Jezusa jako najważniejszego Gościa, a właściwie Gospodarza serca).
Tu niech mi wolno będzie odwołać się do drugiego patrona dnia, czyli św. Jakuba. Zostawił on nam list, który wszedł do kanonu Biblii. Apostoł nie oszczędza odbiorców, czyli pierwszych chrześcijan. Mówi im: pożądacie, a nie macie; żywicie morderczą zazdrość, a nie możecie osiągnąć… prowadzicie walki i kłótnie… źle się modlicie… przyjaźń ze światem jest nieprzyjaźnią z Bogiem… gdzie zazdrość i żądza sporu, tam bezład i wszelki występek (por. Jk 4,1-5).
Jakże bardzo pasuje to także do naszych czasów i naszych okoliczności życia, zarówno tego politycznego, jak i wewnątrzkościelnego. Ale nie będziemy rozwijać tego wątku, choć pokusa wielka.
Zwróćmy natomiast uwagę na coś innego. Wydaje się, że nieco zapomnieliśmy o tym, co przypomina dziś św. Paweł. Zapomnieliśmy, że zbawia nas wiara w Jezusa Chrystusa, to, co nazywamy Dobrą Nowiną, Ewangelią. Św. Paweł mocno kładzie Koryntianom na serce: przez nią [Ewangelię] również będziecie zbawieni, jeśli ją zachowacie tak, jak wam przekazałem. Chyba żebyście uwierzyli na próżno (1 Kor 15,2).
Nie waha się użyć mocnego słowa, dziś rzadko stosowanego w nauczaniu Kościoła: „rozkazałem!”. Czy sobie wyobrażacie, jaki powstałby rwetes i poruszenie, gdyby ktoś się odważył z wysokości ambony użyć takiego sformułowania?
Dziś nie można nikomu w Kościele nic rozkazać, niczego nakazać. Można tylko nieśmiało prosić, by ktoś łaskawie zechciał dostosować swoje życie do deklarowanej wiary. Ktoś odpowie, że jest to słuszne – bo przecież Jezus nie rozkazywał nikomu. Tak nam dziś podpowiadają. Ale czy prawdziwie? Otóż rozkazywał!
Rozkazywał złym duchom – i musiały wychodzić. Rozkazał burzy – i ustała, wichrowi – i uciszył się.
Rozkazywał też ludziom:
Idź i obmyj się w sadzawce! (J 9,7)
Idź, a od tej chwili nie grzesz! (J 8,11)
Dziewczynko, mówię ci, wstań! (Mk 5,41)
Zauważyć oczywiście trzeba, że wszystkie te rozkazy były wydawane i prowadziły do dobra człowieka.
Teraz też trzeba w taki sposób korzystać z tej władzy Kościoła – dla dobra wierzących. Bowiem czy to zachęta, czy rozkaz, mają prowadzić do coraz lepszego poznawania naszego Ojca w niebie oraz Jego Syna, a naszego Pana Jezusa Chrystusa, by nie było wyrzutu ze strony Jezusa: tak długo jestem z wami, a wy wciąż Mnie nie poznaliście.
Na koniec postawmy sobie odważnie pytanie – czy poznałem już Jezusa? Czy Jego nauczanie naprawdę przenika moje myślenie? Niegdyś Tomasz Merton pisał (albo jemu się przypisuje): „jeżeli nie postępujesz tak, jak myślisz, zaczniesz myśleć tak, jak postępujesz”. Niech patronowie dnia pomagają nam żyć zgodnie z tym, co wyznajemy, wypraszając potrzebne łaski. Amen.
Kazania-homilie: Święto świętych Apostołów Filipa i Jakuba
o. Jarosław Liebersbach CSsR (piątek, 06 maja 2011 roku, Rok A, I)
o. Piotr Andrukiewicz CSsR (poniedziałek, 06 maja 2013 roku, Rok C, I)
o. Jan Rzepiela senior CSsR (wtorek, 06 maja 2014 roku, Rok A, II)
o. Grzegorz Woś CSsR (środa, 06 maja 2015 roku, Rok B, I)
o. Mariusz Mazurkiewicz CSsR (piątek, 06 maja 2016 roku, Rok C, II)
o. Mariusz Mazurkiewicz CSsR (sobota, 06 maja 2017 roku, Rok A, I)
o. Edmund Kowalski CSsR (poniedziałek, 06 maja 2019 roku, Rok C, I)
o. Andrzej Makowski CSsR (środa, 06 maja 2020 roku, Rok A, II)
o. Łukasz Baran CSsR (czwartek, 06 maja 2021 roku, Rok B, I)
o. Krzysztof Szczygło CSsR (piątek, 06 maja 2022 roku, Rok C, II)
o. Adam Kośla CSsR (sobota, 06 maja 2023 roku, Rok A, I)
o. Paweł Drobot CSsR (poniedziałek, 06 maja 2024 roku, Rok B, II)
o. Zbigniew Bruzi CSsR (wtorek, 06 maja 2025 roku, Rok C, I)
o. Marian Krakowski CSsR (środa, 06 maja 2026 roku, Rok A, II)
Drukuj... 
Redemptorysta Prowincji Warszawskiej, obecnie duszpasterz w Parafii św. Józefa i Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy – Toruń
o. Marian Krakowski CSsR