Poniedziałek, 29 czerwca 2026 roku, XIII tydzień zwykły, Rok A, II
Dwie postaci, dwie różne drogi, dwa spotkania, kompletnie różne sposoby postrzegania rzeczywistości – jedno doświadczenie: własna słabość i kruchość zanurzona w nieskończonej miłości Boga. Tak można w wielkim skrócie opisać bohaterów dzisiejszej uroczystości.
Święci Apostołowie Piotr i Paweł, których Kościół daje nam w dzisiejszej uroczystości jako orędowników i przykłady drogi do świętości, swoimi różnymi historiami życia i spotkania z Jezusem jak klamrą spinają wszystkie ścieżki poznania Chrystusa w życiu. Bo jeden szedł za Jezusem pełen zapału, ale jeszcze nie rozumiał do końca Jego misji, a drugi walczył z Nim jak z wrogiem. Jeden chciał wskazywać Jezusowi kierunek działania, a drugi próbował zatrzeć wszelki ślad, który po Nim pozostał. Jeden w deklaracji gotów był oddać życie za Jezusa, drugi prześladował Jego uczniów. Jeden się zaparł, drugi nie chciał Go nawet poznać. Jeden musiał gorzko zapłakać, a drugi musiał oślepnąć. Ale zarówno jeden, jak i drugi musieli skonfrontować swoje życie z przebaczającą miłością Zmartwychwstałego Jezusa, który nie potępił ich, ale przemienił w narzędzia ewangelizacji, dzięki którym Ewangelia dotarła do krańców ówczesnego świata.
Siostro i bracie, nasze życie jest składanką rozlicznych historii i wydarzeń. Fakt, że jesteśmy dziś w kościele, jest dowodem na to, że w naszym sercu jest pragnienie bycia blisko Boga – inaczej by nas tu nie było. Pytanie tylko, jakie jest to pragnienie i jakie jest nasze doświadczenie Boga. Wydaje mi się, że historie obu Apostołów mogą być dla nas lustrem, w którym możemy się przejrzeć i szukać inspiracji. Przecież wielu spośród nas jest szczerze przekonanych o swojej miłości do Boga. Skrupulatnie przestrzegamy wszelkiego prawa kościelnego, stawiamy Pana Boga na pierwszym miejscu, głęboko przeżywamy to, że nasi bliscy oddalają się od Boga i Kościoła, wybierając życie według nowych norm i mód. Wreszcie przeżywamy nasze własne słabości i niewierności, kiedy próbujemy Panu Bogu narzucić nasz sposób rozumienia świata i rozwiązywania jego problemów. I wreszcie sami się Go zapieramy, zarywamy nosem o ziemię, upadając w nasze grzechy i niewierności. Choć ich powołanie było wyjątkowe, to jednak w ich słabościach, upadkach i zmaganiach możemy odnaleźć także własne doświadczenia. Ta prawda powinna być dla nas natchnieniem do nieograniczonej nadziei.
W życiu każdego z nas powtarza się historia ich słabości, a więc może się również powtórzyć historia ich powstania i ich rozkochania w Jezusie Zmartwychwstałym. Każdy z nich dostał od Boga szansę. Pomimo tego, że obaj po ludzku zasługiwali na odrzucenie, to właśnie ich Bóg wybrał, by stali się głosicielami Ewangelii aż po krańce ziemi.
Piotr usłyszał słowa Jezusa: „Pójdź za Mną” dwukrotnie. Za pierwszym razem niedługo po spotkaniu Jezusa – jako młody i ambitny rybak, który wiązał z Jezusem wielkie nadzieje i oczekiwał, że Mesjasz odmieni los jego narodu i jego własnego życia. Z głową pełną wizji, pomysłów, planów i – co najważniejsze – gotowych rozwiązań na bolączki swoje, ale i całego narodu. Musiał przeżyć bardzo bolesną konfrontację ze swoim ograniczonym człowieczeństwem. Musiał przeżyć upadek, by chwycić się dłoni Zmartwychwstałego, która podniosła go z grzechu zaparcia, niewiary i utraty nadziei. Dzisiejsza Ewangelia ukazuje drugi moment, gdy Piotr słyszy wezwanie Jezusa: „Pójdź za Mną”. Tym razem nie ma już tak gorącej głowy; z pokorą wyznaje słabość swojej miłości i ludzkie ograniczenia. To właśnie to pełne miłości spotkanie ze Zmartwychwstałym Jezusem pomaga mu zrozumieć, że „nie ma srebra ani złota”, ale może dać tylko to, co otrzymał od Jezusa. Bo Piotr już wie, że wszystkie jego dary i zdolności znajdują swoje źródło i pełnię w Jezusie Chrystusie.
Podobna sytuacja, choć w zgoła innej scenerii, dokonuje się w życiu Pawła, ówczesnego Szawła. Jego gorliwość o Prawo Boże i jego przestrzeganie plami krwią jego szatę. Gorliwość i źle ukierunkowana gorąca miłość sprawiają, że nie boi się sięgnąć po najbardziej radykalne środki dla zachowania – jak mu się wydaje – czystości wiary: prześladuje tych, którzy głoszą naukę Jezusa Chrystusa. Ale i on doświadcza tego, co nazwalibyśmy spotkaniem z nieskończonym Miłosierdziem. Zaślepienie nienawiścią i przekonaniem o jedynej słuszności swojej drogi zostaje zatrzymane przez samego Chrystusa, który w swojej łasce objawia mu prawdę i prowadzi go drogą nawrócenia. Znakiem tego staje się także jego fizyczna ślepota. Dopiero za pośrednictwem wspólnoty Kościoła, reprezentowanej przez Ananiasza, oraz dzięki działaniu Bożej łaski otwierają się jego oczy i zaczyna rozumieć, że sam nic nie znaczy, że wszystko, co ma, jest darem Jezusa Chrystusa. Wielkość jego pokory pozwala mu powiedzieć o sobie, że jest ostatnim i „jak poroniony płód”. A jednak pomimo tego wszystkiego staje się gorliwym wyznawcą Jezusa i głosicielem Jego Ewangelii. Co więcej, nie tylko pośród dotychczasowych współziomków, ale zanosi Ewangelię także tym, którymi wcześniej pogardzał – poganom. Chrystus prowadzi go tak, że staje się gorliwym głosicielem i obrońcą misji Kościoła pośród narodów pogańskich.
Siostry i bracia! Piotr i Paweł są dla nas filarami Kościoła nie tylko dlatego, że zakładali wspólnoty wierzących i, ustanawiając im starszych, budowali podwaliny współczesnej hierarchii Kościoła, ale przede wszystkim dlatego, że w swoim życiu przeżyli to wszystko, co każdy chrześcijanin przeżywa w swojej wierze i relacji z Jezusem, oraz to, o czym marzy i czego pragnie – spotkanie z żywym Chrystusem, spotkanie, które przemienia nasze życie. Takie spotkanie nadaje życiu sens. Dokonuje się ono nie tylko w wyjątkowych momentach życia, ale także przez codzienne działanie łaski Bożej w Kościele, szczególnie poprzez słowo Boże i sakramenty.
Piotr i Paweł przypominają nam, że świętość nie jest nagrodą dla bezbłędnych, lecz owocem współpracy człowieka z łaską Boga. Nie bójmy się odnaleźć siebie w historii tych Apostołów. Inspirujmy się ich historiami i prośmy Zmartwychwstałego Jezusa, abyśmy i my, pomimo naszych różnych historii życia, stawali się gorliwymi głosicielami Ewangelii tam, gdzie żyjemy.
Kazania-homilie: Uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła
o. Andrzej Wodka CSsR (środa, 29 czerwca 2011 roku, Rok A, I)
o. Krzysztof Szczygło CSsR (piątek, 29 czerwca 2012 roku, Rok B, II)
o. Piotr Chyła CSsR (sobota, 29 czerwca 2013 roku, Rok C, I)
o. Edmund Kowalski CSsR (niedziela, 29 czerwca 2014 roku, Rok A, II – XIII niedziela zwykła)
o. Dariusz Paszyński CSsR (poniedziałek, 29 czerwca 2015 roku, Rok B, I)
o. Kazimierz Fryzeł CSsR (środa, 29 czerwca 2016 roku, Rok C, II)
o. Zbigniew Bruzi CSsR (czwartek, 29 czerwca 2017 roku, Rok A, I)
o. Witold Radowski CSsR (piątek, 29 czerwca 2018 roku, Rok B, II)
o. Edmund Kowalski CSsR (sobota, 29 czerwca 2019 roku, Rok C, I)
o. Stanisław Paprocki CSsR (piątek, 29 czerwca 2020 roku, Rok A, II)
o. Andrzej Makowski CSsR (wtorek, 29 czerwca 2021 roku, Rok B, I)
o. Pawel Drobot CSsR (środa, 29 czerwca 2022 roku, Rok C, II)
o. Grzegorz Pruś CSsR (czwartek, 29 czerwca 2023 roku, Rok A, I)
o. Arkadiusz Buszka CSsR (sobota, 29 czerwca 2024 roku, Rok B, II)
o. Łukasz Baran CSsR (niedziela, 29 czerwca 2025 roku, Rok C, I)
o. Wacław Zyskowski CSsR (poniedziałek, 29 czerwca 2026 roku, Rok A, II)
Drukuj... 
Redemptorysta Prowincji Warszawskiej, obecnie Prefekt Studentatu Prowincji Warszawskiej Redemptorystów – Kraków
o. Wacław Zyskowski CSsR