Słowo Redemptor
Homilia-kazanie pogrzebowe... – Kto wierzy we Mnie, choćby i umarł żyć będzie…
03.08.2026

Pogrzeb dla każdego człowieka, niezależnie od światopoglądu, wyznawanej religii, wieku, pochodzenia i kultury, jest momentem wielkiej zadumy i refleksji nad sensem życia.

Homilia-kazanie pogrzebowe... – ... do zobaczenia w niebie…
03.08.2026

I jeszcze ostatnia rzecz. Bardzo często podczas ceremonii ostatniego pożegnania, niektórzy cicho mówią: Żegnaj na zawsze. Proszę was, byście tak nie mówili, bo to wezwanie sugeruje, że nigdy się już nie spotkacie, a to nieprawda. Dlatego proszę, gdy będziesz się żegnał ze zmarłą Teresą, nie mów jej: Żegnaj na zawsze, ale: Do zobaczenia w niebie. A zatem do zobaczenia w niebie, Tereso!

Homilia-kazanie chrzcielne... – Cud nowego życia...
10.06.2026

Sakrament Chrztu Świętego to drugie narodziny dziecka, czy także człowieka dorosłego, gdy przyjmuje go w okresie późniejszym, tym razem do nowego życia Bożego. Bowiem dokonuje się poprzez sakramentalne znaki obmycie nowonarodzonego w wodach Chrztu Świętego, co symbolizuje i prawdziwie oznacza, że to dziecko, czy też człowiek dorosły został obmyty w Chrystusie. Św. Augustyn nauczał: kapłan chrzci?, biskup chrzci? – Nie! Chrystus chrzci.

Homilia-kazanie chrzcielne – Chrzest włącza nas w jedną rodzinę Bożą
13.04.2026

Chrzest jest bramą dla pozostałych sakramentów. Od niego wszystko się zaczyna. Dlatego chciejmy tę uroczystość przeżyć jak najlepiej, modląc się za obecnych tu nowych rodziców, którzy pragną włączyć swoje dziecko we wspólnotę Kościoła, aby wiernie przekazywali wiarę swojemu synowi, za jego chrzestnych, aby wspierali ich w tym zadaniu, i za samego Kacpra, by był wierny Kościołowi, do którego od dziś będzie należeć.

Homilia-kazanie ślubne – Małżeństwo, które dziś zawieracie, to bardzo poważna sprawa...
17.08.2026

Pewne młode małżeństwo przez kilka miesięcy odwiedza salony samochodowe celem zakupu nowego auta. Mąż bardzo uważnie przegląda je, sprawdza i bardzo długo się zastanawia, nie mogąc podjąć ostatecznej decyzji. A to kolor nie taki, a to wyposażenie zbyt ubogie, a to silnik zbyt słaby, a to cena zbyt wysoka. W końcu po kolejnej bezowocnej wizycie w salonie samochodowym zniecierpliwiona żona mówi: Co się z tobą dzieje, tak bardzo się zmieniłeś. Mnie znałeś tylko trzy tygodnie i zdecydowałeś się na małżeństwo. – Słuchaj – odpowiada niecierpliwie mąż – kupno samochodu to poważna sprawa.

Homilia-kazanie pogrzebowe... – Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele.
03.08.2026

„Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Idę przecież przygotować wam miejsce” (J 14,1–2). Te słowa mogą być dziś dla wielu z Was otuchą i pocieszeniem. Stoimy tutaj, by pożegnać śp. Józefa – męża, ojca, dziadka, przyjaciela. Człowieka, który dla wielu był fundamentem rodziny, sercem domu, kimś, kto swoim byciem tworzył poczucie bezpieczeństwa, miłości i ciepła.

Homilia-kazanie pogrzebowe... – Wiem, Wybawca mój żyje!
03.08.2026

Patrzymy, jak niewiele z człowieka zostało – ot, garść prochu w urnie. Pewien kapłan zaczął kazanie w dzień Wszystkich Świętych na cmentarzu takimi słowami: – Wiem, że umrę. Nie wiem kiedy, nie wiem gdzie i nie wiem jak! I każdy myślący człowiek się z tym zgodzi. Bo przecież niemal codziennie słyszymy lub czytamy informacje, że gdzieś tam młodzi ludzie zginęli w wypadku; gdzie indziej ktoś zakończył życie w płomieniach pożaru; a niestety bywają i takie doniesienia, że to drugi człowiek z premedytacją pozbawił życia swego bliźniego.

Homilia-kazanie pogrzebowe... – Odszedłeś cicho, bez słów pożegnania
03.08.2026

„Odszedłeś cicho, bez słów pożegnania. Tak jakbyś nie chciał, swym odejściem smucić… Tak jakbyś wierzył w godzinę rozstania, że masz niebawem z dobrą wieścią wrócić” (Ks. Jan Twardowski).

Homilia-kazanie pogrzebowe... – Jezu, wspomnij na mnie…
03.08.2026

Śmierć kogoś bliskiego to zawsze trudne doświadczenie, nawet jeśli – po ludzku – przeżył wiele lat. Co możemy powiedzieć o naszym zmarłym? Co może powiedzieć kaznodzieja pogrzebowy, zwłaszcza w sytuacji, gdy nie znał osobiście zmarłego? Musi polegać na tym, co usłyszał od bliskich: miał poukładane życie rodzinne, cieszył się poważaniem wśród ludzi, ostatnio chorował, a kapłan odwiedzał go z Komunią Świętą przy okazji pierwszopiątkowych wizyt.

Homilia-kazanie pogrzebowe... – Nadzieja zbawienia w Chrystusie
03.08.2026

Dziś powierzamy zmarłego Krzysztofa Jezusowi, który przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło. Powierzamy Go Temu, który znał go najlepiej – nie tylko jego czyny, ale i serce, pragnienia, nadzieje oraz to wszystko, czego nie widzieliśmy. Zmarły Krzysztof, jak każdy człowiek – jak każdy z nas – potrzebował miłosierdzia. A Boże miłosierdzie nie ma granic.

Czytelnia

Polecamy