Słowo Redemptor
Roztropna panna, którą niespodziewanie Pan Jezus zaprosił na ucztę wieczną do siebie…
20.03.2015

Zebrani na tej żałobnej uroczystości pamiętajmy, że pewnego dnia – którego nie znamy, nie możemy przewidzieć, a może nawet się lękamy – Bóg powoła nas do siebie jak zmarłą Julię. Bądźmy przygotowani na ten dzień poprzez nasze dobre życie, przez przestrzeganie Dekalogu, przez zgodę w rodzinie i w pracy oraz życie w prawdzie. Bądźmy przygotowani na przyjście naszego Pana na wzór ewangelicznych panien.

Kto wierzy we Mnie, choćby i umarł, żyć będzie.
17.11.2015

Pierwsi wyznawcy Chrystusa nazywali śmierć drugim narodzeniem, czyli przejściem do pełni życia w Bogu. Życie nasze nie kończy się śmiercią, grobem, prochem. Śmierć nie jest metą, ale startem do pełnego życia. Gdyby życie ludzkie kończyło się śmiercią, grobem, prochem, to nasza praca, poświęcenie, nasze modlitwy, a w konsekwencji starość i cierpienie nie miałaby żadnego sensu. Wszystko ma sens w perspektywie wieczności i wiary. Dzięki osobie Jezusa Chrystusa odnajdujemy sens naszego życia.

Homilia-kazanie pogrzebowe... – Ja jestem drogą i prawdą, i życiem…
23.02.2017

„Jezus powiedział do swoich uczniów: Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce” (J 14, 1-2).

Homilia-kazanie pogrzebowe... – Łazarz zasnął, lecz idę, aby go obudzić…
23.02.2017

Po naszym wspólnotowym i sakramentalnym dziękczynieniu pójdziemy na cmentarz i staniemy nad otwartym grobem. Wtedy przypomnimy sobie raz jeszcze słowa samego Jezusa Chrystusa: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to? (J 11, 25-26).

Homilia-kazanie pogrzebowe... – Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł…
27.02.2017

Wyrazem naszej wiary jest ten zapalony paschał stojący przy trumnie naszego zmarłego brata… Wyrazem naszej wiary jest nasza wspólnotowa modlitwa eucharystyczna, która w sposób sakramentalny uobecnia mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, który „został z nami aż do skończenia świata” (Mt 28, 20). Wyrazem naszej wiary będzie także postawienie krzyża na grobie naszego zmarłego brata…, naszej siostry…, naszego dziecka… jedynego w swoim wyrazie krzyża, zbawczego Krzyża Jezusa Chrystusa,

Homilia-kazanie pogrzebowe... – Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie!
01.03.2017

Wierząc w świętych obcowanie, modlimy się do Boga Ojca za zmarłego Jana. Jednocześnie chcemy prosić Boga, by i nam pomagał, dojść do miary starości, jaką jest życie nieskalane. By nasza miłość, sięgająca poza grób, poza śmierć, osiągnęła swój cel w samym Bogu – Miłości.

Homilia-kazanie pogrzebowe... – ... do zobaczenia w niebie…
01.11.2017

I jeszcze ostatnia rzecz. Bardzo często podczas ceremonii ostatniego pożegnania, niektórzy cicho mówią: Żegnaj na zawsze. Proszę was, byście tak nie mówili, bo to wezwanie sugeruje, że nigdy się już nie spotkacie, a to nieprawda. Dlatego proszę, gdy będziesz się żegnał ze zmarłą Teresą, nie mów jej: Żegnaj na zawsze, ale: Do zobaczenia w niebie. A zatem do zobaczenia w niebie, Tereso!

Homilia-kazanie pogrzebowe... – Gotowość na przyjście Pana…
31.05.2019

Jezus powiedział do swoich uczniów: Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy podobni do ludzi, oczekujących swego pana, kiedy z uczty weselnej powróci; aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę, powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał. Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie. A to rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie złodziej ma przyjść, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie» (Łk 12, 35-40).

Homilia-kazanie pogrzebowe... – Życie dało się uratować...
20.08.2019

Wiele nam daje nasza wiara w Boga, nasze zawierzenie Jezusowej Ewangelii, szczególnie wtedy, gdy stajemy nad trumną kogoś bliskiego – co wcale nie znaczy, że nam nie żal, że akceptujemy śmierć. Znaczy to, że nasz żal nie jest rozpaczą – jest w nim nadzieja spotkania, nadzieja życia – bo Jezusowi to życie „dało się uratować”.

Homilia-kazanie pogrzebowe... – Szczęśliwe życie...
29.08.2019

Stając nad trumną bliskiej osoby, zadajemy sobie pytanie: czy to miało sens, ta gonitwa za szczęściem, te wszystkie troski i starania, by życie było szczęśliwe. Odpowiedź może być tylko jedna: tak, to miało sens. Bo życie tylko wtedy ma sens, gdy jest szczęśliwe. Po prostu taka jest ludzka natura – zostaliśmy stworzeni do szczęścia i innego życia człowiek nie zaakceptuje.

Czytelnia

Polecamy