Słowo Redemptor
Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą!
19.06.2011

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą zostaną po nich buty i telefon głuchy tylko to co nieważne jak krowa się wlecze najważniejsze tak prędkie że nagle się staje potem cisza normalna więc całkiem nieznośna jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy kiedy myślimy o kimś zostając bez niego.

Życie to piękna drogocenna perła …
01.01.1970

Droga pogrążona w żałobie Rodzino, szanowni przyjaciele i znajomi pani Agnieszki, drodzy goście. W życiu często bywają takie chwile, które jakoś podświadomie odpychamy, bo nie chcemy, by nas spotkały. Wśród nich są i takie, przed którymi jednak uciec nie możemy, bo prędzej czy później staną się naszym udziałem. Takim trudnym czasem jest na pewno śmierć bliskiej i kochanej osoby.

Kto wierzy we Mnie, choćby i umarł żyć będzie …
01.01.1970

Pogrzeb dla każdego człowieka, niezależnie od światopoglądu, wyznawanej religii, wieku, pochodzenia i kultury, jest momentem wielkiej zadumy i refleksji nad sensem życia.

Ja jestem zmartwychwstanie i życie...
01.01.1970

W obliczu śmierci bliskiej osoby serce nie potrafi być z kamienia, dlatego płacze. Wolno nam płakać, wolno się smucić bo i Chrystus zapłakał nad śmiercią przyjaciela, Łazarza. To naturalny odruch ludzkiej natury, która wzdryga się wobec smutku, cierpienia, wobec śmierci.

To nie tak miało być…
03.02.2017

Nie tak miało być! Pozostało przecież tyle nie zrealizowanych planów, nie odwiedzonych miejsc, tak wielu ludzi jeszcze chciał spotkać w swoim życiu.Tymczasem Pan Bóg pisze scenariusze, które nas zaskakują. Boleśnie zaskakują. Tymczasem Pan Bóg napisał osobiście scenariusze dla Roberta. I choć wierzymy w świętych obcowanie, w życie wieczne, rozstania i pożegnania zawsze są trudne, zwłaszcza kiedy umiera bliska nam osoba.

Nikt z nas nie wybrał sobie czasu, w którym przyszło mu przyjść na świat, czy żyć na tym świecie i nikt z nas nie zna dnia, w którym umrze...
01.01.1970

Czas, jaki otrzymujemy, by cieszyć się życiem na ziemi, jest darem, zadaniem i wielką tajemnicą – bo nikt z nas nie wybrał sobie czasu, w którym przyszło mu przyjść na świat, czy żyć na tym świecie i nikt z nas nie zna dnia, w którym umrze.To, co mamy, to życie, to ten czas pomiędzy dniem narodzin a śmiercią. I tak naprawdę całe życie uczymy się układać nasz czas w taki sposób, aby się nie zawstydzić przed Bogiem w tej godzinie, kiedy wezwie nas do siebie.

Wierzę w zmartwychwstanie…
01.01.1970

Gdy stoimy nad trumną najważniejsze wydaje się być pytanie: „dlaczego?”. Dlaczego śmierć, dlaczego brutalne przerwanie życia, dlaczego potargane – wydawało się mocne i trwałe więzi, które latami łączyły życiowe losy i serca. Na to pytanie zadowalającej odpowiedzi nie uzyskamy – gdyby taka odpowiedź była, udzieliłby jej nam Jezus Chrystus w swoim nauczaniu. To, że nie tłumaczył, nie znaczy, że sprawa ludzkiej śmierci nie była dla Jezusa ważna – czynił cuda, by przywrócić zmarłym życie, zapłakał nad ludzkim losem przy grobie przyjaciela Łazarza.

Nie wiem, o Panie, o której przyjdziesz godzinie, A więc czuwam nieustannie i nadsłuchuje (…)
01.01.1970

„Nie wiem, o Panie, o której przyjdziesz godzinie, A więc czuwam nieustannie i nadsłuchuje (…) Bo wiem, że lubisz przychodzić niepostrzeżenie, Lecz serce czyste z daleka Cię, Panie, wyczuje”. św. Faustyna

Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie.
01.01.1970

„Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce” (J 14, 1-2).

Ja jestem zmartwychwstanie i życie, kto wierzy we Mnie nie umrze na wieki. Wierzysz w to?
01.01.1970

Chrystus mówi dziś do nas: Ja jestem zmartwychwstanie i życie, kto wierzy we Mnie nie umrze na wieki. Wierzysz w to? Wędrówka naszego życia na spotkanie z Bogiem jeszcze się nie zakończyła. Dopóki trwa, masz wpływ na to, czy wybierasz dla siebie wieczność szczęśliwą z Bogiem czy wieczność nieszczęśliwą bez Boga. Wybór należy do ciebie?

Czytelnia

Polecamy