Niedziela, 8 marca 2026 roku, III tydzień Wielkiego Postu, Rok A, II
W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu miałem okazję uczestniczyć w naszej redemptorystowskiej parafii w Toruniu w obrzędzie włączenia trojga dorosłych katechumenów do wspólnoty Kościoła. Podczas uroczystej celebracji, stojąc w pobliżu głównych drzwi wejściowych do kościoła, publicznie wyrazili oni pragnienie przyjęcia chrztu. Przeżywając ze wzruszeniem tę uroczystość, uświadomiłem sobie, że podobnie jak w dawnych wiekach, tak i teraz coraz częściej Wielki Post staje się okresem, w którym katechumeni przygotowują się do chrztu świętego. Przeczytałem też ostatnio, że w samym Londynie do tego sakramentu przygotowuje się 800 dorosłych osób. To dla nas znak nadziei.
Dzisiejsza liturgia słowa opowiada nam w pierwszym czytaniu o wyprowadzeniu przez Mojżesza wody ze skały, a w Ewangelii o spotkaniu Samarytanki z Jezusem. Tym samym zachęca nas do refleksji nad chrztem, który przyjęliśmy przez polanie wodą, oraz do przygotowania się do odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych w Noc Paschalną.
Wiemy dobrze, że woda oczyszcza i gasi pragnienie. Jezus zechciał, aby zbawienie docierało do ludzi poprzez wodę chrztu: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28,19). W innym miejscu Pan powiedział: „Jeśli ktoś jest spragniony, niech przyjdzie do Mnie i pije” (J 7,37). Gdy na krzyżu z otwartego boku Jezusa wypłynęła krew i woda, Kościół odczytuje w tym znak sakramentów, zwłaszcza chrztu i Eucharystii.
Chrzest nie jest jedynie znakiem oczyszczenia. Jest zanurzeniem w Paschę Chrystusa – w Jego śmierć i zmartwychwstanie. To z przebitego boku Ukrzyżowanego rodzi się Kościół, a w poranek zmartwychwstania otwiera się dla nas nowe życie. Każdy ochrzczony zostaje włączony w zwycięstwo Chrystusa nad grzechem i śmiercią.
Pierwsi chrześcijanie mówili o wodzie z wielkim przejęciem, stanowiła ona bowiem dla nich znak nowego życia. Wiedzieli, że poprzez chrzest narodzili się do życia Bożego i będą mogli nim żyć, jeśli pozostaną wierni łasce, którą otrzymali. To znaczy, jeśli będą wierni przyrzeczeniom chrzcielnym, żyjąc w stanie łaski uświęcającej oraz dochowując wierności swojemu Zbawicielowi, Jezusowi Chrystusowi. Pamiętali, że jeśli odwrócą się od tego źródła, grozi im duchowa posucha i śmierć podobna do losu ryby wyjętej z wody.
W dzisiejszej Ewangelii usłyszeliśmy, że Samarytanka na swej drodze spotkała Jezusa, który, zmęczony wędrówką, usiadł przy studni Jakuba. Nie zważając na uprzedzenia swoich czasów, Jezus rozpoczął rozmowę z kobietą i poprosił ją, by dała Mu pić.
Jego sposób rozmawiania sprawił, że potrafiła być szczera i otwarta. W trakcie rozmowy Jezus ukazał jej prawdę o jej życiu, objawiając, że zna jej historię. Następnie objawił jej, że to On jest Mesjaszem, który przychodzi, aby zbawić świat.
W tej rozmowie widać drogę jej wiary: najpierw widzi w Nim zwykłego Żyda, potem nazywa Go „Panem”, uznaje za proroka, aż w końcu otwiera się na objawienie Mesjasza. Jej serce stopniowo dojrzewa do wiary.
Jezus mówi jej również o prawdziwym kulcie: że nadchodzi godzina, gdy prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie.
Nie chodzi już o spór między górą Garizim a Jerozolimą, lecz o nowe uwielbienie Boga, możliwe dzięki Duchowi Świętemu, którego Chrystus da po swoim uwielbieniu. Pascha Jezusa otwiera nową epokę – kult w Duchu i prawdzie rodzi się z Jego ofiary i z daru Ducha.
Jezus wzbudził w niej pragnienie Boga, który daje życie wieczne. To spotkanie stało się dla niej początkiem nowego życia. Kobieta otwiera się i wyraża pragnienie przyjęcia Bożych darów: „Daj mi tej wody!”(J 4,15).
Pozostawia swój dzban – znak dawnego sposobu myślenia i życia – i biegnie do miasta. Ta, która przyszła w południe samotnie, staje się świadkiem wobec innych. Spotkanie z Chrystusem przemienia ją i czyni apostołką.
Woda żywa, o której słyszymy w dzisiejszej Ewangelii, jest znakiem łaski chrztu oraz daru Ducha Świętego. Postawa Samarytanki zaprasza nas, byśmy zatrzymali się przy studni wody żywej, do której przychodzi wiele serc spragnionych nadziei. Czerpiąc z tej studni, którą jest sam Chrystus, będziemy mogli bardziej świadomie i odważnie iść drogami naszego życia, spotykając ludzi potrzebujących świadectwa wiary, którą otrzymaliśmy w sakramencie chrztu. Będziemy wtedy mieć okazję, by przypominać, że ze strony człowieka istotne jest pragnienie serca, które może wyrazić się słowami Samarytanki: „Daj mi tej wody!” (J 4,15).
Dzisiejsza niedziela niech będzie dla nas dobrą okazją, by podziękować Bogu za dar chrztu świętego, dzięki któremu otrzymaliśmy nowe życie – życie Boże w nas. Dziękujmy za łaskę wiary i podtrzymujmy w sobie ogień Bożej miłości. Prośmy jednocześnie, abyśmy umieli pielęgnować ten dar i, prowadzeni przez Ducha Świętego, dochowali wierności przyrzeczeniom chrzcielnym.
Niech naszym konkretnym ćwiczeniem duchowym w tym tygodniu będzie osobiste odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych podczas modlitwy w domu lub chwili adoracji Najświętszego Sakramentu. Wróćmy świadomie do słów: „Wyrzekam się” i „Wierzę”, pamiętając, że są one odpowiedzią na Paschę Chrystusa, który oddał za nas życie i zmartwychwstał, abyśmy mieli życie w obfitości.
Kazania-homilie: Trzecia niedziela Wielkiego Postu
o. Piotr Podraza CSsR (27 marca 2011 rok, Rok A, I)
o. Waldemar Warzyński CSsR (23 marca 2014 roku, Rok A, II)
o. Grzegorz Ruszaj CSsR (19 marca 2017 roku, Rok A. I)
o. Rafał Nowak CSsR (15 marca 2020 roku, Rok A, II)
o. Paweł Drobot CSsR (12 marca 2023 roku, Rok A, I)
o. Sylwester Cabała CSsR (08 marca 2026 roku, Rok A, II)
Drukuj... 
o. Sylwester Cabała CSsR