Słowo Redemptor

III niedziela wielkanocna

 

 

 

Niedziela, 19 kwietnia 2026 roku, III tydzień wielkanocny, Rok A, II

 

 

 

CZYTANIA

 

 

 

 

Liturgia słowa trzeciej niedzieli Wielkanocy prowadzi nas bardzo konkretną drogą: od smutku do nadziei, od zwątpienia do wiary oraz od śmierci do życia. W pierwszym czytaniu spotykamy apostoła Piotra. Nie jest to już ten sam Piotr, który zaparł się Jezusa. Nie jest to już człowiek, który się boi i lęka. Jego życie się odmieniło. Teraz staje odważnie i ogłasza: „Tego właśnie Jezusa wskrzesił Bóg”. Dzięki spotkaniu ze Zmartwychwstałym Panem jego życie nabrało nowego sensu. Jest w stanie głosić Chrystusa Zmartwychwstałego, a także – ze względu na Jego imię – oddać swoje życie.

 

Ewangelia pokazuje nam coś bardzo ludzkiego. Dwóch uczniów idzie do Emaus. Są rozczarowani, zawiedzeni, pełni niespełnionych nadziei. Wierzyli, że Jezus odmieni wszystko, a teraz wszystko wygląda na porażkę. I właśnie w tę ciemność ich życia wchodzi Jezus. Idzie obok nich. Niestety, na tym etapie uczniowie Go nie rozpoznają. To bardzo aktualne doświadczenie: Jezus jest blisko, działa, prowadzi, a my tego nie dostrzegamy, bo jesteśmy skupieni na własnych planach, oczekiwaniach i rozczarowaniach.

Nie rozpoznali Go, bo byli zamknięci w swoim smutku i w obrazie Boga, który nie spełnił ich oczekiwań. Wtedy Jezus robi coś niezwykłego: najpierw wyjaśnia Pisma, a potem łamie chleb. To nie jest przypadek, że tak uczynił. Pokazuje niejako rytm naszego spotkania z Bogiem: najpierw słowo, które tłumaczy życie i porządkuje serce, a potem Eucharystia, w której Bóg daje samego siebie. I dopiero wtedy otwierają się oczy – nie wcześniej.

 

Wiara nie zaczyna się od widzenia, ale od słuchania – od momentu, w którym Słowo zaczyna dotykać serca i rozpalać je od środka. To właśnie wtedy rodzi się pytanie: „Czy serce nie pałało w nas, gdy mówił do nas w drodze?”. Prawdziwe spotkanie z Bogiem zawsze coś w nas porusza, coś w nas zmienia, a także ożywia.

 

Drugie czytanie przypomina nam, że nie zostaliśmy zbawieni czymś powierzchownym czy przypadkowym. Zostaliśmy wykupieni drogocenną krwią Chrystusa. To znaczy, że każdy z nas ma ogromną wartość w oczach Boga – nie przez to, co robi, ale przez to, kim jest w Jego miłości.

 

Co to oznacza dla nas dzisiaj, gdy rozważamy to Słowo Boże? Jezus idzie z nami nawet wtedy, gdy Go nie widzimy. W chwilach zwątpienia, zmęczenia i zagubienia nie znika – to raczej nasze oczy bywają przesłonięte. Słowo Boże ma moc rozpalać serce, ale trzeba naprawdę słuchać – nie tylko wiedzieć coś o Bogu, ale pozwolić, by On mówił do naszego życia. I wreszcie Eucharystia otwiera oczy. To najgłębsze spotkanie z Jezusem dokonuje się nie tylko w myślach, ale w realnym doświadczeniu Jego obecności.

 

Na końcu Ewangelii dzieje się coś bardzo ważnego: uczniowie wstają jeszcze tej samej godziny i wracają do Jerozolimy. Z człowieka smutnego rodzi się świadek. Spotkanie z Jezusem nie może zostać tylko dla mnie – ma ono mobilizować mnie do pójścia dalej, do wyjścia, do dzielenia się, do życia, które świadczy o tym, że On naprawdę żyje.

 

Dlatego warto dziś zadać sobie kilka pytań: czy moje serce jeszcze pała? Czy naprawdę słucham Słowa Bożego? Czy rozpoznaję Jezusa w Eucharystii?

Jezus cały czas idzie obok nas. Wciąż do nas mówi, wciąż działa i wciąż chce otwierać nasze oczy, abyśmy potrafili Go zobaczyć i iść za Nim.

 

 

 

 

Kazania-homilie: III niedziela Wielkanocna

o. Ignacy Proszek CSsR  (08 maja 2011 roku, Rok A, I)

o. Janusz Serafin CSsR  (04 maja 2012 roku, Rok A, II)

o. Grzegorz Jaroszewski CSsR  (04 maja 2012 roku, Rok A, II)

o. Paweł Drobot CSsR  (30 kwietnia 2017 roku, Rok A, I)

o. Janusz Serafin CSsR  (26 kwietnia 2020 roku, Rok A, II)

o. Łukasz Drożak CSsR  (23 kwietnia 2023 roku, Rok A, I)

o. Grzegorz Jaroszewski CSsR  (19 kwietnia 2026 roku, Rok A, II)

o. Rafał Nowak CSsR  (19 marca 2026 roku, Rok A, II)

 

 

 

 

 

 

Drukuj... 

Redemptorysta Prowincji Warszawskiej, obecnie duszpasterz Polskiej Misji Katolickiej w NiemczechStuttgart

o. Rafał Nowak CSsR

Powrót do strony głównej

Czytelnia

Polecamy