Czwartek, 11 czerwca 2026 roku, X tydzień zwykły, Rok A, II
Dziś w Ewangelii słyszymy, jak Jezus posyła swoich uczniów z prostym, ale bardzo ważnym zadaniem: „Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie”. Wyruszającym w drogę poleca, aby nie przygotowywali się do niej w sposób przesadny i nie brali zbytecznego bagażu. Każe im zaufać Bogu i otworzyć się na ludzi.
W świecie, który często uczy nas gromadzenia, zabezpieczania się i polegania wyłącznie na własnych siłach, Jezus pokazuje inną drogę. Uczeń Chrystusa ma przede wszystkim nieść dobro, pokój i nadzieję. Jego siłą nie są pieniądze ani wpływy, ale wiara, miłość i zaufanie Bogu. Jezus przypomina, że skuteczność misji nie zależy przede wszystkim od ludzkich środków, lecz od Bożej mocy. Uczniowie mają głosić Królestwo Boże, ufając, że sam Bóg będzie działał przez ich słowa i czyny.
Szczególnie poruszające są słowa: „Gdy do jakiegoś domu wejdziecie, przywitajcie go pokojem”. Chrześcijanin powinien być człowiekiem pokoju. Tam, gdzie pojawia się gniew, niezgoda czy podziały, jest wezwany do budowania mostów, a nie murów. Pokój, który niesie, nie jest jednak tylko ludzką życzliwością. Jest darem Chrystusa i znakiem obecności Jego Królestwa.
Wspomnienie św. Barnaby doskonale wpisuje się w tę Ewangelię. Barnaba był człowiekiem, który wnosił pokój, jednoczył ludzi i dodawał odwagi. Potrafił dostrzec dobro tam, gdzie inni widzieli jedynie słabość. Był jednak nie tylko człowiekiem pojednania, ale także gorliwym apostołem i misjonarzem. Razem ze św. Pawłem głosił Ewangelię i przyczyniał się do rozszerzania Kościoła. Jego życie pokazuje, jak wygląda uczeń, który zaufał Bogu i poświęcił się misji głoszenia Królestwa Bożego.
Tak jak nauczyciel w pewnej szkole.
Pewien nauczyciel zauważył ucznia, który sprawiał wiele problemów. Chłopiec był niesforny, często wdawał się w konflikty, a inni nauczyciele już go skreślili. Mówili: „Nic z niego nie będzie”. Jednak ten jeden nauczyciel postanowił zobaczyć w nim coś więcej. Rozmawiał z nim, wspierał go, zachęcał i nie pozwolił, by jego błędy z przeszłości przekreśliły jego przyszłość.
Po latach ten uczeń ukończył studia i został cenionym lekarzem. Podczas spotkania absolwentów powiedział: „Gdyby nie ten nauczyciel, który we mnie uwierzył, pewnie nigdy bym nie odkrył, kim mogę być”.
Właśnie tak postąpił św. Barnaba. Kiedy wielu chrześcijan bało się jeszcze Pawła, pamiętając, jak prześladował Kościół, Barnaba podał mu rękę. Uwierzył, że Boża łaska może przemienić człowieka. Wprowadził go do wspólnoty i dał mu szansę. Nie on jednak przemienił Pawła. Dokonał tego sam Chrystus, który objawił się mu pod Damaszkiem. Barnaba potrafił natomiast dostrzec działanie Bożej łaski i zaufał temu, co Bóg już rozpoczął w sercu przyszłego Apostoła Narodów. Dzięki temu Paweł stał się jednym z największych apostołów.
Św. Barnaba przypomina nam, że chrześcijanin nie jest tym, który skreśla ludzi, ale tym, który pomaga im powstać. Ilu ludzi wokół nas potrzebuje dziś kogoś, kto powie: „Wierzę w ciebie”, „Dasz radę”, „Bóg jeszcze nie skończył swojego dzieła w twoim życiu”.
Barnaba nie należał do grona Dwunastu, nie napisał Ewangelii, nie dokonał spektakularnych cudów zapisanych na kartach Biblii, ale miał niezwykły dar – potrafił dostrzec dobro i rozwijać je w innych. Dlatego Kościół nazywa go „Synem Pocieszenia”. Dlatego też Kościół czci go jako apostoła ze względu na gorliwą działalność misyjną. Nie tylko wspierał innych, ale sam odważnie głosił Ewangelię i prowadził ludzi do Chrystusa.
Dzięki niemu wspólnota przyjęła św. Pawła, a Kościół zyskał wielkiego apostoła. Dzisiejsze słowo zachęca nas do postawienia sobie pytania: Czy tam, gdzie jestem – w rodzinie, pracy, szkole, parafii – przynoszę innym pokój Chrystusa? Czy ufam Bogu bardziej niż własnym zabezpieczeniom? Czy jestem gotów dawać świadectwo o Chrystusie tam, gdzie mnie posyła? Czy ludzie po spotkaniu ze mną są bliżej Boga, czy raczej zniechęceni i poranieni?
Królestwo Boże przybliża się do świata nie tylko przez wielkie dzieła, ale także przez zwykłe słowa życzliwości, przebaczenia i pokoju, które każdego dnia możemy ofiarować drugiemu człowiekowi. Przybliża się również wtedy, gdy z ufnością odpowiadamy na wezwanie Chrystusa i pozwalamy Mu działać przez nasze życie, tak jak uczynili to Apostołowie i św. Barnaba.
Kazania-homilie: Świętego Barnaby, apostoła
o. Marian Krakowski CSsR (wtorek, 11 czerwca 2013 rok, Rok C, I)
o. Arkadiusz Buszka CSsR (sobota, 11 czerwca 2016 rok, Rok C, II)
o. Krzysztof Szczygło CSsR (niedziela, 11 czerwca 2017 roku, Rok A, I – Uroczystość Najświętszej Trójcy)
o. Zbigniew Bruzi CSsR (11 czerwca 2018 roku, Rok B, II)
o. Sylwester Cabała CSsR (wtorek, 11 czerwca 2019 roku, Rok C, I)
o. Paweł Drobot CSsR (czwartek, 11 czerwca 2020 rok, Rok A, I – Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa)
o. Edmund Kowalski CSsR (piątek, 11 czerwca 2021 roku, Rok B, I – Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa)
o. Łukasz Baran CSsR (sobota, 11 czerwca 2022 roku, Rok C, II)
o. Mariusz Mazurkiewicz CSsR (niedziela, 11 czerwca 2023 roku, Rok A, I – X niedziela zwykła)
o. Łukasz Drożak CSsR (wtorek, 11 czerwca 2024 roku, Rok B, II)
o. Krzysztof Szczygło CSsR (środa, 11 czerwca 2025 roku, Rok C, I)
o. Wojciech Wilgowicz CSsR (czwartek, 11 czerwca 2026 roku, Rok A, II)
Drukuj... 
Redemptorysta Prowincji Warszawskiej, katecheta oraz duszpasterz w Parafii Ducha Świętego – Szczecinek
o. Wojciech Wilgowicz CSsR