Słowo Redemptor

Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej – uroczystość

 

 

 

Środa, 26 sierpnia 2026 roku, XXI tydzień zwykły, Rok A, II

 

 

 

CZYTANIA

 

 

 

 

W Polsce jest wiele miejsc, o których można powiedzieć, że mają swoją historię, swoją tradycję i swoje znaczenie. Ale jest w Polsce miejsce, o którym przez pokolenia mówi się inaczej. To Jasna Góra. Bo Jasna Góra to nie tylko klasztor, nie tylko sanktuarium, nie tylko zabytek i nie tylko miejsce, do którego przychodzą pielgrzymi. Jasna Góra jest miejscem, w którym historia Polski spotyka się z historią zbawienia. Tutaj przez ponad sześć wieków ludzie przychodzili przed oblicze Matki Bożej z tym wszystkim, co było ich życiem: z radością i bólem, z wdzięcznością i lękiem, ze zwycięstwem i klęską, z narodzinami dzieci i śmiercią najbliższych, z pytaniami, na które nie znali odpowiedzi. I dlatego, patrząc dzisiaj na Jasnogórską Matkę, trzeba powiedzieć: to nie jest tylko obraz, przed którym modlimy się od wieków. To jest obraz, przed którym kolejne pokolenia uczyły się, czym jest wiara.

 

Niezwykły kult Czarnej Madonny od początku przyciągał pielgrzymów. Wota składane przed Jej obrazem stały się niejako historią naszego narodu, zapisaną nie tylko w podręcznikach, ale także w znakach ludzkiej wdzięczności i zawierzenia. Są tam pamiątki wojenne, odznaczenia, kule, protezy osób, które doświadczyły uzdrowienia, różańce wykonane przez więźniów, pamiątki wielkich Polaków. Można wejść do jasnogórskiej kaplicy i patrzeć na te wota, a właściwie czytać z nich historię ludzkiego cierpienia. Ale można zobaczyć coś jeszcze: historię wiary. Bo za każdym takim wotum kryje się człowiek, który kiedyś uklęknął przed Bogiem i powiedział: „Maryjo, pomóż mi swoim wstawiennictwem”, albo: „Maryjo, dziękuję”, albo: „Maryjo, nie rozumiem, ale ufam”. I właśnie dlatego dzisiejsza Ewangelia jest tak bardzo jasnogórska.

 

W Kanie Galilejskiej Maryja zauważa, że zabrakło wina. „Nie mają już wina” – mówi do Jezusa. To jedno zdanie odsłania Jej serce. Maryja widzi człowieka. Widziała ludzi w Kanie, widziała ich zakłopotanie, widziała ich problem, zanim jeszcze inni zdążyli go dostrzec. I przez wieki widzi również nas. Widzi nasze rodziny, nasze małżeństwa, matkę, która płacze nad swoim dzieckiem, ojca, który nie wie, jak rozwiązać problem, człowieka samotnego, chorego, młodego człowieka, który zagubił drogę, człowieka, który przychodzi do kościoła po długiej przerwie, bo coś w jego życiu się rozsypało. Maryja widzi.

 

Ale Maryja nie zatrzymuje człowieka przy sobie. To jest najważniejsze. Ona zawsze prowadzi dalej – prowadzi do Jezusa. Dlatego mówi: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Może właśnie te słowa są najważniejszym przesłaniem dzisiejszej uroczystości. Bo można mieć piękną maryjną pobożność i jednocześnie nie słuchać Jezusa. Można pielgrzymować na Jasną Górę, klękać przed obrazem, zapalać świece, śpiewać Czarną Madonnę”, a potem wrócić do domu i żyć tak, jakby Ewangelia nie miała żadnego znaczenia. Maryja mówi dzisiaj bardzo jasno: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Nie tylko to, co jest łatwe. Nie tylko to, co nam odpowiada. Nie tylko to, co zgadza się z naszymi planami. Cokolwiek wam powie. Jeśli Chrystus mówi: przebacz, to przebacz. Jeśli mówi: pojednaj się, to zrób wszystko, by się pojednać. Jeśli mówi: nie odpłacaj złem za zło, szukaj dobra i ucz się miłości. Jeśli mówi: nie wstydź się swojej wiary, nie lękaj się jej. Jeśli mówi: „Pójdź za Mną”, idź bez lęku. Bo Maryja nie chce, żebyśmy zatrzymali się na Niej. Ona chce, żebyśmy przez Nią i razem z Nią znaleźli Jezusa.

 

A czego my dzisiaj szukamy u Maryi? Może zdrowia. Może rozwiązania problemu. Może zgody w rodzinie. Może pracy. Może nawrócenia dziecka. Może uwolnienia od lęku. Może odpowiedzi na pytanie, którego nie potrafimy nawet wypowiedzieć. Przynieśmy to wszystko Maryi. Powiedzmy Jej o tym. Ale potem pozwólmy Jej powiedzieć nam to samo, co powiedziała w Kanie: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Bo może prosimy Boga o cud, a On najpierw chce przemienić nasze serce.

 

Maryjo, Królowo Polski, módl się za nami. Maryjo, Jasnogórska Matko, prowadź nas do Chrystusa. Maryjo, bądź z nami, czuwaj nad nami, nie pozwól nam odejść od Twojego Syna, a przede wszystkim prowadź nas zawsze do Twojego Syna, Jezusa Chrystusa, Zbawiciela. Amen.

 

 

 

 

 

 

 

Kazania-homilie: Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej

o. Grzegorz Woś CSsR  (piątek 26 sierpnia 2011 roku, Rok A, I)

o. Mieczysław Witalis CSsR  (Niedziela 26 sierpnia 2012 roku, Rok B, II)

o. Andrzej Szorc CSsR  (poniedziałek 26 sierpnia 2013 roku, Rok C, I)

o. Marian Krakowski CSsR  (wtorek 26 sierpnia 2014 roku, Rok A, II)

o. Piotr Andrukiewicz CSsR  (środa 26 sierpnia 2015 roku, Rok B, I)

o. Kazimierz Fryzeł CSsR  (piątek 26 sierpnia 2016 roku, Rok C, II)

o. Zbigniew Bruzi CSsR  (sobota 26 sierpnia 2017 roku, Rok A, I)

o. Ryszard Bożek CSsR  (Niedziela 26 sierpnia 2018 roku, Rok B, II)

o. Kazimierz Fryzeł CSsR  (poniedziałek 26 sierpnia 2019 roku, Rok C, I)

o. Jacek Dembek CSsR  (środa 26 sierpnia 2020 roku, Rok A, II)

brat kleryk Grzegorz Pruś CSsR  (czwartek 26 sierpnia 2021 roku, Rok B, I)

o. Mariusz Simonicz CSsR  (piątek 26 sierpnia 2022 roku, Rok C, II)

o. Sylwester Cabała CSsR  (sobota 26 sierpnia 2023 roku, Rok A, I)

o. Edmund Kowalski CSsR  (poniedziałek, 26 sierpnia 2024 roku, Rok B, II)

o. Krzysztof Szczygło CSsR  (wtorek, 26 sierpnia 2025 roku, Rok C, I)

o. Rafał Nowak CSsR  (środa 26 sierpnia 2026 roku, Rok A, II)

 

 

 

 

 

 

Drukuj... 

Redemptorysta Prowincji Warszawskiej, obecnie duszpasterz Polskiej Misji Katolickiej w NiemczechStuttgart

o. Rafał Nowak CSsR

Powrót do strony głównej

Czytelnia

Polecamy