Słowo Redemptor
Piątek pierwszego tygodnia Adwentu
07.12.2012

Modlę się do Boga, proszę Boga o coś, czego mi brakuje, ale sam do końca nie jestem przekonany czy On mnie wysłucha, czy spełni moja prośbę…, ale jeżeli spełni moją prośbę, to niech spelni tak po mojemu, tak jak ja chcę…, ze swojej nie zamierzam stracić nic z tego, co już mam. I właśnie wtedy okazuje sie jak brakuje mi mocnej determinacji i całkowicie zaufania Jezusowi.

II niedziela Adwentu
09.12.2012

Bóg nie zniechęca się człowiekiem, wręcz przeciwnie nakazuje przemawiać do serca świata, do serca człwieka, które coraz częściej staje się pustynią. Pustynia, o jakiej mowa, to miejsce gdzie brak życia Bożego w sercach milionów ludzi, w instytucjach, gdzie lekceważy się życie! Chyba jeszcze nigdy nie było takiej pogardy do życia, jak teraz. Ucieczka od życia też jest pustynią. Wyraża się ona w bolesnym poczuciu osamotnienia, bezsensu, beznadziei, rozpaczy.

III niedziela Adwentu – niedziela radości „Gaudete”
16.12.2012

Gaudete! „Radujcie się zawsze w Panu”. To radość wiary z nadchodzącego spotkania rodzinnego przy wigilijnym stole, na którym nie zabraknie białego opłatka, ani kolędy. To radość wiary ze skrzypiącego pod nogami śniegu w drodze na Pasterkę. To radość serca ożywionego wiarą, które wyśpiewa mocnym i doniosłym głosem „Bóg się rodzi”. To radość wiary, która pozwali cieszyć się ubóstwem i pięknem betlejemsko-polskiej szopki. To radość bycia chrześcijaninem, która rodzi się nie z jakiejś idei czy ideologii, ale ze spotkania z Osobą, z Jezusem Chrystusem.

17 grudnia 2012 roku – Poniedziałek trzeciego tygodnia Adwentu
17.12.2012

Dzisiejsza Ewangelia składa się z długiej listy imion – przodków Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, który rodząc się z Maryi Dziewicy, stał się człowiekiem. On jest Tym, na którego czekały pokolenia Izraela. W Nim historia tego narodu znalazła swoje wypełnienie. Chrześcijaństwo, które bierze od Niego swój początek, jest religią historyczną, gdyż jej boski Założyciel przez swe narodzenie zanurzył się w dzieje ludzkości i do dzisiaj je współtworzy. „Wiara chrześcijańska nie jest «religią Księgi»: chrześcijaństwo jest «religią „słowa” Bożego», nie «słowa spisanego i milczącego, ale Słowa Wcielonego i żywego»” (Verbum Domini nr 7).

18 grudnia 2012 roku – Wtorek trzeciego tygodnia Adwentu
18.12.2012

Dla wielu proklamacja Ewangelii staje się pasją! Albo służba ubogim w imię Chrystusa i ze względu na Niego! Do pasjonatów głoszenia dobrej nowiny można zaliczyć chociażby św. Pawła czy św. Klemensa Hofbauera, a do pasjonatów diakonii – św. Jana Bożego czy bł. Teresę z Kalkuty. Kto wierzy w Jezusa Chrystusa, może uczynić swoje życie niezwykle pasjonującym. Bo czyż znajdziemy na świecie coś lub kogoś bardziej godnego poświęcenia niż Pan Zbawiciel i Jego misja odkupienia świata?

19 grudnia 2012 roku – Środa trzeciego tygodnia Adwentu
19.12.2012

...ludzie sami stanowią sobie prawa. Nie obchodzi ich prawo naturalne, Boże objawienie czy zasady uświęcone wielowiekową tradycją. Nawet ludzie uważający się za chrześcijan żyją tak, jakby Boga nie było. „Bogiem” dla wielu stała się nieograniczona niczym wolność, pieniądz lub przyjemność.

IV niedziela Adwentu
23.12.2012

„Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana”. Maryja, jako Nowa Arka z Nowym i Wiecznym Przymierzem, wyrusza z pośpiechem w góry. Podróż z Nazaretu, z Galilei, na północy Palestyny, na południe, do górzystej krainy Judy, dokładnie – według tradycji – do Ain Karim („Źródło Winnicy”), leżące ok. 7 km na północny zachód od Jerozolimy, mogła zabrać od trzech do czterech dni. Radość z wybrania na Matkę Boga nie może ukryć się w zaciszu własnego domu. Radość powiększa się i promieniuje, kiedy jest komunikowana i podzielana.

20 grudnia 2012 roku – Czwartek trzeciego tygodnia Adwentu
20.12.2012

Niektórzy mówią: – Jestem wierzący, ale… I tu zaczyna się problem. – Jestem wierzący, ale to ja decyduję, jak żyję. Jestem wierzący, ale zostawiam moją wiarę w przedpokoju, gdy wchodzę do biura. Jestem wierzący, ale niektóre treści odrzucam, bo to dla mnie średniowiecze… Są pośród nas ludzie uważający się za wierzących, którzy jednak żyją tak, jakby naprawdę byli niewierzący.

21 grudnia 2012 roku – Piątek trzeciego tygodnia Adwentu
21.12.2012

...noblista Iwan Pawłow, wychodząc pewnego razu ze świątyni, nawiązał rozmowę z niewierzącym komunistą, który powiedział do niego: – Widzę, staruszku, że wierzysz w burżuazyjnego Boga. – Owszem, wierzę mój drogi, wierzę. Wtedy ateista żachnął się: – Ach, ta ciemnota. Tylko nieuk wierzy w takie brednie. Wtedy Pawłow odrzekł: – No cóż, nie wszyscy mieli szczęście zdobyć takie wykształcenie, jak wy, towarzyszu.

22 grudnia 2012 roku – Sobota trzeciego tygodnia Adwentu
22.12.2012

Bóg ciągle szuka ludzi, którzy powierzą mu cale swoje życie, aby nieść światu radosną wieść o zbawieniu. Nieważne, czy są chorzy czy zdrowi, ile mają talentów i jakim cieszą się prestiżem w społeczności. Wystarczy, że gotowi są poddać się Jego działaniu. A wtedy Wszechmogący również w ich życiu – jak w życiu Maryi – dokona wielkich rzeczy.

Czytelnia

Polecamy