Słowo Redemptor

Świętego Stanisława Kostki, zakonnika, patrona Polski – święto

 

 

 

Sobota, 18 września 2021 roku, XXIV tydzień zwykły, Rok B, I

 

 

 

 

 

 

 

CZYTANIA

 

 

 

 

W życiorysie św. Stanisława jest wiele nadzwyczajnych wydarzeń. Jednym z nich jest fakt, że został zakonnikiem pomimo sprzeciwu rodziców. Z tego właśnie powodu jezuici nie chcieli przyjąć go w swoje szeregi. Jednak przekonany o swoim powołaniu – młodziutki, bo niespełna osiemnastoletni Stanisław heroicznie realizuje usłyszane w sercu wezwanie Dobrego Pasterza: „Pójdź za mną”.

 

 

Jak połączyć świętość Stanisława i brak posłuszeństwa rodzicom? Czy rodzice mają prawo do bezwzględnego posłuszeństwa u dzieci? Czy dzieci muszą bezgranicznie być poddane swoim rodzicom? Którędy biegnie granica mojego posłuszeństwa szefowi, przełożonemu? Są to pytania, które wielu z nas powinno sobie postawić. Jasna odpowiedź może bardzo nam uporządkować życie. Pomocą w odpowiedzi na nie niech stanie się dla nas słowo Boże.

 

Błędnym rozwiązaniem jest przeciwstawianie sobie posłuszeństwa Bogu i ludziom. Wszelka władza pochodzi od Boga. Każdy zatem przełożony, w różnorakim tego słowa znaczeniu, również rodzic, powinien najpierw słuchać Boga, a potem podejmować decyzje wobec swoich podwładnych. Jest to sytuacja idealna i wiemy, że rzadko ma miejsce w rzeczywistości. Co zatem zrobić w przypadku, gdy mój przełożony, rodzic, współmałżonek żąda ode mnie rzeczy niezgodnych z wolą Bożą?

 

Sprawa nie jest prosta, ponieważ najpierw musimy zyskać przekonanie, że mój pogląd na sytuację jest zgodny z wolą Bożą. Jest to sytuacja wymagająca zdobycia umiejętności rozeznawania duchowego. Niewątpliwie taką umiejętność posiadał św. Stanisław Kostka. Pomimo młodego wieku był przekonany o swoim powołaniu. Skąd to miał? W jego biografii możemy przeczytać: „Wolny czas Stanisław spędzał na lekturze i modlitwie. Ponieważ w ciągu dnia nie mógł poświęcić kontemplacji wiele czasu, oddawał się jej w nocy”. Św. Stanisław już jako młody człowiek dużo się modlił.

 

Przede wszystkim pewność co do woli Bożej w naszym życiu zdobywamy na szczerej modlitwie. Nie chodzi tu o modlitwę, w czasie której będziemy próbowali wymóc na Bogu Jego akceptację dla naszego pomysłu na życie. Chodzi raczej o modlitwę głębokiego i pokornego wsłuchania się w to, co Bóg chce do nas powiedzieć.

 

Jezusowe zachowanie – pozostanie w świątyni bez wiedzy rodziców – nie wynikało z Jego nieposłuszeństwa Maryi i Józefowi. Było raczej momentem postawienia Boga na pierwszym miejscu. Sytuacja wymogła na Nim pozostanie w świątyni.

 

Święty Stanisław przekonany, że Bóg powołuje go do wstąpienia do zakonu jezuitów, wbrew woli rodziców podejmuje realizację swojego powołania. Jest to postawa odważna i mądra, bo wypływająca z duchowego rozeznania, a nie z chwilowej zachcianki.

 

Spróbujmy teraz odpowiedzieć sobie na postawione na początku naszego rozważania pytania dotyczące posłuszeństwa naszym pasterzom, którymi mogą być rodzice, przełożeni, dyrektorzy, politycy, lekarze, kapłani i inni. Posłuszeństwo naszym przełożonym obowiązuje nas o tyle, o ile są oni osobami, które szanują i uznają wyższość woli Bożej nad wolą ludzką. Powinni to robić nie dla własnej korzyści, ale dlatego, że ja jako ich podwładny, jestem wartością samą w sobie. Troska dobrego przełożonego nie powinna wynikać z nadziei na własny zysk. Powinna wynikać z racji, że powierzone mu dobro – drugi człowiek – jest Bożym stworzeniem i dzieckiem Bożym.

 

Pierwszeństwo tego faktu, że człowiek należy do Boga, kierowało św. Stanisławem. Ta świadomość i nadzwyczajna wiedza zdobyta poprzez duchowe rozeznanie dały mu moralne przyzwolenie na swoiste nieposłuszeństwo rodzicom – jego doczesnym pasterzom. Nieposłuszeństwo to było powodowane prymatem posłuszeństwa wobec najwyższego Pasterza. Jednocześnie znalazło swoje oczyszczenie w wielu próbach, które św. Stanisław przeszedł, aby spełnić wolę Bożą. Były nimi między innymi trudy długiej podróży, którą nasz święty musiał odbyć z Wiednia do Rzymu, aby zostać przyjętym do jezuitów.

 

Rodzice św. Stanisława nie mieli pewnie złych zamiarów, zakazując synowi wstąpienia na drogę życia zakonnego. Prawdopodobnie jednak niewystarczająco dobrze wsłuchiwali się w głos Boga. Ich rozeznanie woli Bożej względem syna utrudnił pewnie również fakt, że nie widywali syna na co dzień. Św. Stanisław bowiem w wieku 14 lat został wysłany przez rodziców z Rostkowa na Mazowszu, gdzie się urodził, do szkoły w Wiedniu. Ich przykład stanowi dla nas przestrogę, którą trafnie, chociaż w innym kontekście, formułuje papież Franciszek:

„Nie jest też dobre, jeśli rodzice stają się istotami wszechmocnymi dla swoich dzieci, które tylko im mogą zaufać, bo w ten sposób uniemożliwiają właściwy proces socjalizacji i dojrzewania uczuciowego” (Amoris laetitia, 279).

 

 

Niech heroiczna postawa posłuszeństwa św. Stanisława Dobremu Pasterzowi będzie dla nas zachętą do rozeznawania woli Bożej w naszym życiu. Zarówno względem nas samych jak i osób, które są nam posłuszne. Ewangeliczna postawa rodziców Jezusa: niezrozumienia, ale jednak uszanowania motywacji pozostania Jezusa w świątyni: «Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział, niech będzie dla nas wzorem do pokornego towarzyszenia naszym podwładnym i zachętą do ciągłego poszukiwania zrozumienia Bożej woli.

 

 

 

 

Kazania-homilie: Święto św. Stanisława Kostki, zakonnika, patrona Polski, Rok B, I

o. Wojciech Bieszke CSsR  (18 września 2011 roku, Rok A, I  – XXV niedziela zwykła)

o. Ludwik Łabuda CSsR  (18 września 2012 roku, Rok B, II)

 o. Piotr Andrukiewicz CSsR  (18 września 2013 roku, Rok C, I)

 o. Andrzej Szorc CSsR  (18 września 2014 roku, Rok A, II)

 o. Jan Rzepiela CSsR senior  (18 września 2015 roku, Rok B, I)

o. Mariusz Simonicz CSsR  (18 września 2016 roku, Rok C, II – XXV niedziela zwykła)

o. Sylwester Cabała CSsR  (18 września 2017 rok Rok A, I)

o. Jarosław Krwaczyk CssR  (18 września 2018 roku, Rok B, II)

o. Krzysztof Wąsiewicz CSsR  (18 września 2019 roku, Rok C, I)

o. Wacław Zyskowski CSsR  (18 września 2020 roku, Rok A, II)

o. Paweł Orzeł CSsR  (18 wrzesnia 2021 roku, Rok B, I)

 

 

 

 

 

 Drukuj... 

Redemptorysta Prowincji Warszawskiej, obecnie katecheta i duszpasterz w Parafii św. Józefa i sanktuarium
Matki Bożej Nieustającej Pomocy – Toruń (Toruń-Bielany)

o. Paweł Orzeł CSsR

Powrót do strony głównej

Czytelnia

Polecamy