IV niedziela wielkanocna – Niedziela Dobrego Pasterza
Istnieje wiele propozycji udanego życia bez kłopotów, bez trudności. Wiele razy już obiecywano ludziom raj na ziemi. W sumie człowiek intuicyjnie poszukuje tego lepszego świata, wyczuwa, że musi być coś, co jest lepsze niż nasza obecna egzystencja. Wielu ludzi szuka bramy do tego lepszego świata. Wielu zastanawia się, czy istnieje i jaka jest brama do raju? Dzisiaj Jezus przekonuje nas, że taka brama rzeczywiście istnieje. On sam nazywa siebie bramą owiec. On jest bramą, ponieważ tylko przez Niego można dojść do Ojca.
Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski – uroczystość
Dla narodu polskiego, dla każdego dziecka tego narodu, Maryja jest szczególną opiekunką – jest Królową Polski. To ona od wieków opiekuje się nami i nieustannie daje nam dowody swojego wstawiennictwa. Za każdym razem, kiedy nasza ojczyzna znajdowała się w wielkich niebezpieczeństwach, takich jak najazdy wojsk szwedzkich w 1655 roku, rozbiory Polski, najazd wojsk sowieckich w 1920 r., druga wojna światowa czy okrutne czasy stalinizmu i komunizmu, nasz naród szedł zawsze do Maryi, Królowej Polski. Dlatego też każde zwycięstwo z wrogiem było przypisywane Jej szczególnemu wstawiennictwu.
Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski – uroczystość
Historia to najlepsza nauczycielka życia, gdyż może nam najwięcej powiedzieć o czasach, które minęły, o świecie, o kraju, o człowieku którego pragniemy poznać.
Świętego Stanisława, biskupa i męczennika, głównego patrona Polski – uroczystość
Liturgia dzisiejszej uroczystości pomaga nam popatrzeć na św. Stanisława nie tyle z punktu widzenia historycznego – oto powinni zadbać rzetelni historycy – ale z punktu widzenia wiary. W to dzisiejsze święto, które ma też ogromną wagę w życiu polskiego narodu, patrzymy na św. Stanisława jako na pasterza i na patriotę, tzn. na biskupa i na człowieka kochającego swoją ojczyznę, dla której był gotów się poświęcić i poświęcił swe życie. Wzorem do naśladowania był dla niego, jak i dla całego Kościoła, sam Chrystus: Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. (...). Znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce (J 10, 11. 14-16).
Otwierając naszą dzisiejszą refleksję nad Słowem Bożym, proponuję posłuchać dwóch cytatów.
Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski – uroczystość
1 kwietnia 1656 r. w katedrze lwowskiej król Jan II Kazimierz Waza (1648-1668) w sposób oficjalny ślubował: „Ciebie za patronkę moją i za królowę państw moich dzisiaj obieram”. 8 września 1717 r. została dokonana uroczysta koronacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, jako pierwsza na prawach papieskich poza Rzymem.
V niedziela wielkanocna
Trzeba nam w tym trudnym czasie odważnie i bez lęku dawać świadectwo, że tylko Jezus i Jego Ewangelia są jedynym światłem, które wskazuje nam właściwą drogę w życiu. Nie bójmy się więc o tym mówić w różnych sytuacjach. Nie bójmy się nawet, gdy może inni będą nas wyśmiewać i wmawiać, że to my jesteśmy ciemnogrodem, a oni są nowocześni i oświeceni.
Świętych Apostołów Filipa i Jakuba – święto
Obchodzimy wspomnienie świętych Apostołów Filipa i Jakuba… Wspominając dzisiaj tych apostołów, przypominamy sobie, że nasza wiara opiera się na tym, co przekazali nam naoczni świadkowie życia, męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa. Dzięki apostołom i ich następcom Ewangelia, niezmieniona przez wieki, przekazywana jest kolejnym pokoleniom. Św. Paweł w Liście do Koryntian podkreśla, że wiara nasza opiera się na faktach zapowiedzianych w Biblii przez proroków i na przekazie naocznych świadków.
Świętych Apostołów Filipa i Jakuba – święto
„Może to nie twoja droga jest trudna, ale może to trudności są twoją drogą?” – te słowa usłyszał ktoś podczas Camino – pielgrzymki do Santiago de Compostela. Pielgrzymki bardzo trudnej, wymagającej wiele wytrwałości i samozaparcia, a przecież – przeżywającej obecnie jakby swój renesans…
VI niedziela wielkanocna
Aby w tym trudnym czasie móc nadal żyć Ewangelią, trzeba w dalszym ciągu poczucia, że jest się kochanym przez Boga. Doświadczyliśmy na nowo tej potrzeby w naszych rodzinach. Może trzeba na nowo doświadczyć jej na płaszczyźnie wiary. Nad Jordanem, gdy Duch Święty zstąpił na Jezusa, Ojciec dał świadectwo o Synu: Tyś jest Syn mój umiłowany, w Tobie mam upodobanie (Łk 3, 22). To zapewnienie powraca w dzisiejszej Ewangelii wobec każdego ucznia Jezusa. Poczucie bycia umiłowanym synem czy córką przez Boga. Mamy też Jego zapewnienie: Nie zostawię was sierotami (J 14, 18). To pozwala nam bardzo osobiście odpowiedzieć naszą miłością.