Świętych Cyryla, mnicha, i Metodego, biskupa, patronów Europy – święto
Cyryl i Metody, a właściwie Konstanty i Michał – bo tak brzmiały ich imiona chrzcielne, zmienione po wstąpieniu do klasztoru – pochodzili z Tesalonik. Żyli w IX wieku. Konstanty studiował filozofię, Michał – prawo. Obaj wybrali drogę życia konsekrowanego w klasztorze w Bitynii. Stamtąd cesarz Michał III posłał ich na Krym w celu zażegnania konfliktów międzyreligijnych. Po udanej misji zostali wysłani do Bułgarii, a po pięciu latach – na Morawy. Tam stworzyli nowy alfabet – cyrylicę – a Cyryl przetłumaczył Pismo Święte na język staro-cerkiewno-słowiański.
Świętego Kazimierza, królewicza – święto
Święty Kazimierz uwierzył, że słowa Jezusa nie są teorią, ale drogą życia. Zrozumiał, że miłość Boga nie jest tylko uczuciem, lecz także decyzją. Że przyjaźń z Chrystusem kosztuje – czasem rezygnację, czasem samotność, czasem niezrozumienie. Nie budował swojego szczęścia na dworskich układach. Budował je na modlitwie, na Eucharystii, na wrażliwości na biednych i cierpiących. Jego serce nie było przywiązane do bogactwa, choć żył w jego nadmiarze.
Świętego Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny – uroczystość
Józef jest tym, który „wbrew nadziei uwierzył nadziei”, bo pomimo ludzkich wątpliwości poddaje się woli Boga. Otrzymuje niezwykłą łaskę: staje się prawnym opiekunem i przybranym ojcem Mesjasza, Wybawiciela i wypełnienia wszystkich proroctw Starego Przymierza. Ale składa też nie lada ofiarę – poświęca swoje plany, ambicje, wyobrażenia życia i marzenia o ojcostwie oraz spokojnym życiu.
Zwiastowanie Pańskie – uroczystość
Obchodzimy dziś Uroczystość Zwiastowania Pańskiego. Bóg wybrał Maryję spośród wielu setek, a może nawet tysięcy kobiet żyjących w tym czasie na świecie. Wybrał tę jedną, niepowtarzalną. On wiedział, że jest w stanie podołać temu powołaniu – temu, że ma zostać Matką Syna Bożego.
II niedziela Wielkanocna czyli Miłosierdzia Bożego
Już druga Niedziela Wielkanocna – Niedziela Miłosierdzia Bożego. Świętujemy pamiątkę Jezusa Zmartwychwstałego, najważniejszego wydarzenia dla nas, ludzi wierzących. Ale czy na pewno uświadamiamy sobie, co się wydarzyło w tych dniach?
Świętego Wojciecha, biskupa i męczennika, głównego patrona Polski – uroczystość
Święty Wojciech jest patronem Polski nie tylko z racji historii. Jest patronem, bo jego życie pokazuje, jak budować prawdziwą wielkość narodu – nie przez siłę czy bogactwo, ale przez wiarę, prawdę i gotowość do służby. Prośmy Boga, abyśmy – za wstawiennictwem świętego Wojciecha – mieli odwagę być świadkami Chrystusa w naszym życiu. Abyśmy nie bali się „obumierać”, wiedząc, że tylko wtedy nasze życie przyniesie prawdziwy owoc.
Dzisiejsze święto jest dla nas okazją do uświadomienia sobie, jak ważny jest przekaz świadectwa wiary. Marek był uczniem Apostoła Piotra i współpracownikiem Apostoła Pawła. Nie zachował jednak dla siebie tego, co otrzymał. Świadectwo Apostołów stało się dla niego źródłem wiary, którą przekazał Kościołowi w spisanej Ewangelii. Dobra Nowina wywarła na niego wielki wpływ, dlatego postanowił spisać nauczanie Jezusa oraz przekaz o Nim, który słyszał od Apostołów.
Świętej Katarzyny ze Sieny, dziewicy i doktora Kościoła, patronki Europy – święto
Katarzyna odkrywa drogę, która jest jednocześnie prosta i wymagająca. Jeśli chcesz, aby Kościół się odnowił, zacznij od siebie. Jeśli chcesz, aby świat był lepszy, najpierw pozwól, aby Bóg przemienił twoje serce. Katarzyna nie poprzestaje na słowach. Podejmuje radykalne życie: długie modlitwy, surową ascezę, post, który staje się wstawiennictwem za innych. Wchodzi w głęboką relację z Chrystusem, doświadczając Jego obecności tak realnie, że całe jej życie staje się odpowiedzią na Jego miłość.
Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski – uroczystość
Wpatrzeni w Królową Polski, w Maryję, która nazywała się Służebnicą Pańską, uczmy się miłości do własnej ojczyzny, miłości, która – jak piszą biskupi – wyraża się przede wszystkim przez postawę służby oraz troski i odpowiedzialności za potrzeby i los konkretnych ludzi, których Pan Bóg postawił na naszej drodze. Niech Matka Boża Królowa Polski wyprasza nam łaskę zdrowego patriotyzmu, zakorzenionego w przykazaniu miłości Boga i bliźniego.
Świętego Floriana, żołnierza i męczennika
Kościół daje nam dziś świętego Floriana nie obok tej Ewangelii, ale w jej samym sercu. Bo to nie jest tylko patron od ognia i wody. To człowiek, który potraktował słowa Jezusa całkiem serio. Był żołnierzem, był człowiekiem odważnym, zdyscyplinowanym, przyzwyczajonym do rozkazów, a jednak przyszedł moment, w którym kazano mu zrobić coś pozornie niewielkiego. Miał rzucić garść kadzidła przed posągiem pogańskiego bóstwa. I ktoś mógłby powiedzieć: to nic takiego, to tylko gest – można to zrobić i żyć dalej, można się dostosować, można się ugiąć, można zachować życie.